Ambasador Rosji przy NATO negatywnie ocenił skutki umowy, jaką podpisała Polska z USA na dosterczenie pocisków manewrujących. "Podpisanie przez USA i Polskę umowy na dostarczenie jej manewrujących pocisków rakietowych wpłynie bardzo negatywnie na bezpieczeństwo europejskie" - takie oświadczenie wydał w poniedziałek Aleksandr Gruszko, ambasador Rosji przy NATO w trakcie telemostu Moskwa-Bruksela.

Na pytanie, zadane mu w kwestii znaczenia tej umowy, ambasador odparł:

,,Będzie to miało bardzo negatywny wpływ, to zrozumiałe''.

Aleksandr Gruszko zaznaczył, że Rosja śledzi plany zakupów uzbrojenia przez Polskę.

,,Zakup przez Polskę rakiet powietrze-ziemia to nowy, znaczący czynnik, który będziemy musieli uwzględnić w naszym planowaniu militarnym'' - dodał ambasador  Gruszko.

MON przekazało mediom w sobotę, że Polska i Stany Zjednoczone zawarły umowę na dostarczenie Polsce rakiet JASSM ER o zasięgu ok. 1000 km, zaś wartość kontraktu wynosi  940 mln zł. Dwa lata wcześniej polskie Ministerstwo Obrony Narodowej również podpisało umowę na pociski JASSM o wartości 250 mln dolarów. Były to pociski w podstawowej wersji - AGM-158A o krótszym zasięgu - do 370 km,  które mogą przenosić głowice o masie 450 kg.

AC/rmf24.PL/Fronda.pl