Były turecki terrorysta zapowiedział, że jak wyjdzie na wolność to w swoich wspomnieniach "powie całą prawdę". - Mam wrażenie, że wiedza Alego Agcy sięga do pewnego stopnia, poza którym nie wie on nic – twierdzi Joaquin Navarro-Valls. Swoje przekonanie tłumaczy treścią listów, jakie wysyłał do niego Turek, który dokonał nieudanego zamachu na Jana Pawła II 13 maja 1981.
Włoski dziennikarz Marco Ansaldo, powołując się na otoczenie Agcy, twierdzi, że po wyjściu z więzienia ma on zamiar udzielić wywiadu telewizyjnego za 2 mln. dolarów. Chce też wydać wspomnienia. Oprócz tego miał już zaproponować napisanie wspólnego tomu autorowi "Kodu Leonarda da Vinci Danowi Brownowi. Według "La Repubbliki" chęć dużego wywiadu z Alim Agcą zgłosiło już ponad 100 gazet z całego świata.
Informacje rzymskiego dziennika wywołały we Włoszech gorące dyskusje. - Takie wzbogacanie się kryminalistów to hańba – komentuje szef klubu rządzącej we Włoszech partii Lud Wolności w Senacie Maurizio Gasparri. - Terroryści i zamachowcy muszą milczeć, a nie stawać się bogatymi gwiazdami. 2 mln. dolarów za wywiad z Agcą to dowód degeneracji systemu informacji na poziomie światowym – dodał.
Agca będzie mógł dotrzymać słowa już 18 styczna 2010 r. To wtedy według dziennika "La Repubblica" opuści tureckie więzienie, gdzie odsiaduje karę za zabicie tureckiego dziennikarza w lutym 1979 roku. Media spekulują, że już uczynił krok w tym kierunku. - Marzę o tym, żeby pójść na grób papieża – przekazuje dziennik jego słowa i dodaje, że Agca chce się przeprowadzić z Turcji do Włoch.
Za zamach na papieża Agca przesiedział prawie dwadzieścia lat we włoskich więzieniach. Na prośbę papieża został ułaskawiony. W Turcji spędził w celi kolejne pięć lat za przestępstwa z okresu jego wywrotowej działalności w radykalnie narodowej tureckiej organizacji Szare Wilki. Został zwolniony 12 stycznia 2006, ale wrócił do więzienia już tydzień później.
mm/Larepubblica.it/Ekai.pl/TVN
Podobał Ci się artykuł? Wesprzyj Frondę »

