Wyjątkowo szokujące twierdzenie padło z ust szefowej anglojęzycznego oddziału rosyjskiej sieci telewizyjnej RT. Margarita Simonian powiedziała we wczorajszym programie, że porażka Rosji na Ukrainie „skończy się źle dla całej ludzkości”. To kolejna wypowiedź wpisująca się w strategię kremlowskiej propagandy, która od początku napaści na Ukrainę straszy Zachód konfliktem jądrowym.

- „Wszyscy wierzą, że przegramy, a Zachód wygra. Nie rozumieją, że to niemożliwe. To po prostu niemożliwe, to się nigdy nie zdarzy”

- przekonywała rosyjska propagandystka.

Simonian stwierdziła, że albo Rosja wygra trwającą wojnę, albo „skończy się to źle dla całej ludzkości”.

- „Nie ma innego wyjścia”

- podkreśliła, co odebrano jako kolejną groźbę użycia broni jądrowej.

Rosyjska dziennikarka mówiła też o wpływie zachodnich sankcji na życie Rosjan przekonując, że muszą oni przyzwyczaić się do uciążliwości, bo „tak już będzie na zawsze”.

- „Bez względu na to, co się stanie lub jak się zachowamy, konfrontacja z nimi będzie trwała do końca naszego życia”

- stwierdziła.

kak/Daily Mail, DoRzeczy.pl