Al-Kaida do zamachu w którym życie poniosło 12 osób przyznała się w nagraniu opublikowanym w internecie w Jemenie. Bracia Said i Cherif Kouachi, którzy dokonali zamachu na redakcję tygodnika "Charlie Hebdo", twierdzili w czasie ataku, że zostali wysłani właśnie przez Al-Kaidę w Jemenie. Po ich śmierci przedstawiciel Al-Kaidy powiedział agencji Associated Press, że właśnie ta filia jest odpowiedzialna za zamach.
Dzisiaj Al-Kaida w Jemenie opublikowała nagranie, w którym oficjalnie przyznaje się do zorganizowania zamachów. Przedstawiciele terrorystycznej organizacji wyjaśniają, że to oni wyznaczyli braci Kouachi do przeprowadzenia ataku, który miał być zemstą za obrazę proroka Mahometa.
- My, Al-Kaida na Półwyspie Arabskim (AQAP), jesteśmy odpowiedzialni za błogosławioną bitwę o Paryż, która była zemstą za (obrazę) Posłańca Boga - podkreślił na nagraniu opublikowanym na jednym z portali szef Al-Kaidy Nasir ben Ali al-Ansi.
Ansi oskarżył Francję o przynależność do "partii szatana". Ostrzegł przed kolejnymi "tragediami i terrorem". Dodał, że zamach przeprowadzono na rozkaz przywódcy Al-Kaidy Ajmana al-Zawahiriego.
All/Tvn24.pl
