Gore podkreślił, że dla przyszłości świata kluczowe są działania Billa i Melindy Gatesów, którzy finansują promocje antykoncepcji i planowania rodziny na świecie. Opinię taką Gore wyraził podczas 44 World Economic Forum Annual Meeting w Davos. A nie jest ona niczym nowym. Już w 2011 Gore podkreślał, że „zarządzanie płodnością” i „promowanie małych rodzin” jest absolutnie fundamentalne dla przyszłości ludzkości. A w Davos ostrzegał, że trzeba strzec się przeludniania w Afryce.

Jednak zdaniem specjalistów przeludnienie nie jest żadnym zagrożeniem. - Mit przeludnienia ma więcej dziur niż ser szwajcarski - podkreśla dr Brian Clowes dyrektor ds. badań Human Life International. - Współczynnik demograficzny na świecie dramatycznie spada i za chwilę będziemy się mierzyć z bombą demogrficzną przez niego wywołaną – dodaje badacz.

- Wypowiedzi Gore ujawniają także rasistowskie korzenie ruchu kontroli urodzin – podkreśla dr Clowes. - Alarmistyczne wezwania do ograniczenia narodzin w Afryce niedalekie są od wezwań Margaret Sanger czy Marie Stopes, które już sto lat temu wzywały do zablokowania prokreacji biednych i niezdatnych afrykańskich kobiet – podkreśla badacz.

TPT/LSN