- Nasze stowarzyszenie zajmuje się pomocą polskim szkołom na wschodzie od 1995 r. Mamy w tej chwili pod opieką prawie 2000 dzieciaków. W 15 placówkach szkolno-wychowawczych, którymi się opiekujemy, pracuje 350 pedagogów. Jest to fantastyczne polskie środowisko, które - mimo trudów - usiłuje zachować naszą narodową tożsamość. Nasze stowarzyszenie przez kilkanaście lat monitoruje, jak działają te polskie szkoły i widzimy bardzo pozytywne efekty naszych działań. Polacy na Wschodzie doceniają naszą działalność i oczekują jej - mówi Dagmara Kliks.

 

W tym roku stowarzyszenie przygotowało ponad 1000 paczek dla dzieci z najmłodszych klas, przedszkoli i rodzin ubogich. Dla niektórych z najmłodszych to jedyne paczki, jakie dostaną na święta.

 

- Dlatego zachęcam wszystkich do wsparcia naszej akcji, przyjścia w sobotę i niedzielę na zbiórkę z darami, najlepiej słodyczami i przedmiotami, które mogą przydać się dzieciom, a także wsparcia finansowego naszego stowarzyszenia. Dzięki niemu kupujemy pomoce dydaktyczne dla uczniów i zabawki do przedszkoli - apeluje Kliks.

 

Aleksander Majewski