25-letni imigrant z Afganistanu bluźniąc, że Jezus Chrystus nie jest Synem Bożym, a wiara chrześcijańska jest fałszywa, wtargnął do zabytkowego kościoła w Nordhausen i zaczął go systematycznie demolować, niszcząc m.in. średniowieczny krucyfiks.

Agresywnie nastawiony do wiary chrześcijańskiej Afgańczyk, jak sam tłumaczył „poczuł się zmuszony do zmiany wystroju tego miejsca”.  Wyniósł więc przed budynek kościoła niemal całe wyposażenie świątyni. Czynił to tak skrupulatnie, że pastor Klemens Mueller, który zobaczył go przez okno, myślał, że to jakiś wynajęty robotnik, który wykonuje polecone mu prace. Nie udało mu się jednak powstrzymać mężczyzny, który bluźniąc, sukcesywnie niszczył kolejne elementy wyposażenia świątyni.

Afgański imigrant został oskarżony o włamanie i zniszczenie mienia. Starosta Nordhausen Matthias Jendricke powiedział:  „Zdecydowanie potępiam to wtargnięcie z uszkodzeniem mienia. Takie zachowanie jest powodem, dla którego już w lecie apelowałem o nieprzyjmowanie kolejnych uchodźców z Afganistanu. Większość z nich odrzuca naszą kulturę. Błędem jest myślenie, że chcieliby się dobrze zintegrować, co po raz kolejny udowodnił ten incydent” . I dodał: „Nie rozwiążemy problemów Afganistanu, sprowadzając do nas ludzi w niegraniczonych ilościach”.

Znajdujące się w środkowoniemieckim landzie Turyngia, miasto Nordhausen liczy 42 tys. mieszkańców. Kościół św. Błażeja wzniesiony został w latach 20. XIII wieku jako świątynia katolicka. Jednak po reformacji, od 1524 roku dostał się w ręce zwolenników Lutra i od tej pory służy jako świątynia protestancka.

 

ren/PAP