Organizacje Church World Service z siedzibą w USA i Pomoc Kościoła Norweskiego zaprzeczają, jakoby prowadziły działalność prozelicką i kogokolwiek "nawracały" na chrześcijaństwo. Takie zarzuty wysunęła jednak przeciw nim tamtejsza telewizja, więc w ubiegłym tygodniu afgańskie władze zawiesiły ich działalność na czas zbadania oskarżeń.

Już jednak niezbadane doniesienia wystarczyły, by Afgańczycy wyszli na ulice. Ponad tysiąc osób przemaszerowało we wtorek przez Mazar-i-Szarif, domagając się zakazu działania w kraju organizacji, które prowadziły nawracanie Afgańczyków.

Tłum głośno wyraził swoją aprobatę, kiedy protestujący oblali naftą i podpalili wizerunek papieża. Wznoszono okrzyki "Śmierć Ameryce! Niech żyje islam!".

AJ/Polskieradio.pl

 

/

Podobał Ci się artykuł? Wesprzyj Frondę »