Jak słyszę, że Lis w „Newsweeku” pisze, że nadeszła epoka skarlałego Kościoła w Polsce, to trudno nawet o komentarz. Mnie to głęboko porusza. To jest niebywały atak na Kościół, a ojciec Rydzyk jest tylko pretekstem, aby uderzyć w wartości. Ciężko się rządzi społeczeństwem, które kieruje się w życiu wartościami i poprzez takie działania się je niszczy. Obserwuję narastający atak na Kościół od kilku lat. Ten artykuł wpisuje się w ten scenariusz. Czy teraz chce się przykryć jakąś polityczną bombę atakiem na ojca Rydzyka? Nie wiem co może nie długo wybuchnąć.
Podczas świąt Bożego Narodzenia wielu hierarchów dało silny głos broniący wartości. Kościół to nie tylko hierarchia, ale zawsze uderza się w liderów, w przewodników grupy, w kierownictwo duchowe. To działanie to atak na chrześcijańskie wartości. Aby z nas zrobić bezkształtną masę bez życia duchowego, dla której ma być ważne tylko śniadanie, obiad i kolacja. Jak czytam coś takiego. to nie mogę przeżyć, że doczekałem takiego czasu.
Bolszewicy oskarżali hierarchów, mordowali, ale nie szydzili z nich w taki sposób. Teraz jest czas szyderstwa. Wartości, które były spoiwem w Polsce przez wieki i ludzie, krórzy ich bronią są teraz powodem szyderstwa.
Not. Jarosław Wróblewski
