Tomasz Wandas, Fronda.pl: Rok 2016 mamy już za sobą. Co udało się Wam zrealizować? 

Adam Abramowicz, klub parlamentarny PiS: Duże projekty społeczne które były sztandarowymi punktami w kampanii wyborczej takie jak Rodzina 500+, Mieszkanie +, przywrócenie wieku emerytalnego,  bezpłatne leki dla seniorów, reforma oświaty.  Sejm przyjął także jedną z ustaw deregulacyjnych realizującą Plan Morawieckiego w której jest zawarta tzw. klauzula pewności prawa czyli zakaz interpretacji prawa podatkowego wstecz. Jest to historyczne wydarzenie. Przez ostatnie 25 lat przedsiębiorca w Polsce w każdej chwili mógł być pozbawiony całego majątku przez organy skarbowe które zmieniały, ze skutkiem  5 lat do tyłu, przyjętą powszechnie praktykę podatkową. W tej chwili zmiany mogą być ogłaszane i egzekwowane wyłącznie do przodu. 

Jak miała się w tym roku gospodarka? Jakie są prognozy na rok 2017, będzie wzrost?

Gospodarka ma się nieźle. Dzięki temu można było zagwarantować finansowanie wyżej wymienione projektów i to przy mniejszym od założonego w budżecie państwa deficycie o około 10 mld złotych. Spada wyraźnie bezrobocie, w niektórych rejonach Polski przedsiębiorcy mają problemy ze znalezieniem pracowników. Pod koniec roku nastąpiło zauważalne zmniejszenie inwestycji co może niepokoić. Czy jednak są powody do zmartwienia okaże się w przyszłym roku - zmniejszenie inwestycji z dużym prawdopodobieństwem jest przejściowe i najbliższe miesiące powinny przynieść poprawę w tym zakresie.  W 2017 roku prognozowany jest wzrost PKB pomiędzy 3 a 4 %.  Jeżeli Plan Odpowiedzialnego Rozwoju będzie konsekwentnie realizowany, bariery biurokratyczne likwidowane , prawo upraszczane, będzie następowała deregulacja, a ryczałtowy ZUS dla małej  działalności gospodarczej zostanie zlikwidowany to polska gospodarka będzie nabierała rozpędu i założony cel zostanie zrealizowany a nawet przekroczony. 

W jakim stopniu udaje się Wam uszczelnianie VATu, praca nad szarą i czarną strefą?

Ministerstwo Finansów rozpoczęło działania uszczelniające VAT. M.in. został uchwalony tzw. pakiet paliwowy utrudniający wyłudzenia podatku w branży paliwowej , obowiązek wysyłania pliku kontrolnego , klauzula obejścia prawa. Trwają prace nad zreformowaniem administracji skarbowej.  Eksperci szacują, że w tym roku luka podatkowa zmniejszy się o około 4 mld złotych.  Niestety walka z przestępcami odbija się na uczciwych podatnikach. US w tym roku wstrzymały około 4 razy więcej zwrotów VAT jak w poprzednim. W części także dla uczciwych podatników którzy bez swojej winy zostali wplątani w karuzele vatowskie a którzy przez przeciąganie zwrotu mogą być narażeni na likwidację swoich firm. Trzeba jak najszybciej jak tylko możliwe wprowadzić elektroniczne narzędzia pozwalające szybko wykrywać oszustów zanim karuzela zostanie rozpędzona  - prace nad takim systemem w MF trwają. Wyłudzenia byłyby utrudnione gdyby wprowadzić jedną stawkę VAT. Z powodów społecznych i politycznych będzie to jednak niemożliwe. Ale można  zostawić tylko 2 stawki - 8 i 23 % . Zlikwidowanie stawki zerowej zdecydowanie utrudni przestępcom życie. Takie rozwiązania proponuje Zespół na Rzecz Wspierania Przedsiębiorczości i Patriotyzmu Ekonomicznego którego jestem szefem. 

Zdecydowanie zmniejszy szarą strefę opracowana przez nas ustawa o MDG (mała działalność gospodarcza) która zniesie ryczałtowy ZUS dla firm o obrotach nie większych niż 5 tyś. miesięcznie. Dzisiaj  przedsiębiorcy o takich obrotach wręcz zmuszani są do ukrywania swojej działalności. Projekt ustawy już niedługo znajdzie się  w Sejmie. 

Czego nie udało się jeszcze wypracować, z jakich powodów? Czy może udało się zrealizować wszystko?  Na co Pana zdaniem w roku 2017 szczególnie trzeba będzie zwrócić uwagę?

Realizacja Planu Morawieckiego następuje ale zbyt wolno. Podobnie jest z reformą wymiaru sprawiedliwości.   Abyśmy się wydostali z pułapki średniego rozwoju jest potrzebny impuls na miarę tzw. ustawy Wilczka z 1988 roku oraz szybkie i sprawne sądy.  System podatkowy w Polsce nie nadaje się  do naprawy, potrzeba jego całkowitej zmiany. Rząd próbował poprzez propozycję tzw. podatku jednolitego ale się z  wycofał. Zespół wraz z bardzo szeroko reprezentowaną stroną społeczną opracował zmianę która zamieniłaby Polskę w jedną wielką strefę ekonomiczną. Proponujemy likwidację PIT i CIT w obecnej formie i zastąpienie go: dla pracowników 25 % podatkiem od funduszu płac a dla przedsiębiorców i firm podatkiem przychodowym. Dla pracowników skutkowałoby to wzrostem wynagrodzenia  (przy dzisiejszym 3000 zł miesięcznie na rękę wzrost o 750 zł) a dla przedsiębiorców  końcem gry operacyjnej z państwem polegającej na: z jednej strony mnożeniem kosztów a z drugiej ich podważaniem. Nowy system zakłada likwidację ryczałtowego ZUS dla MDG oraz obniżenie składki do 550 zł miesięcznie dla pozostałych. Wszystko to przy założeniu , że do budżetu wpłynie nie mniej pieniędzy niż przy obecnym stanie prawnym a w perspektywie znacznie więcej.  Jest to oczywiście propozycja do szerokiej dyskusji.  W 2017 roku, chcąc dokonać skoku gospodarczego i zacząć doganiać bogate unijne kraje powinniśmy zamienić obecny, ogromnie skomplikowany i niewydolny system podatkowy na proste, sprawiedliwe, prorozwojowe prawo które będzie naszym atutem w światowym wyścigu gospodarczym. 

Bardzo dziękuję za rozmowę.