Wczoraj pojawiły się informacje, że w ubiegły weekend Agencja Bezpieczeństwa Wewnętrznego zatrzymała detektywa Krzysztofa Sz. Zarzuca mu się przekroczenie bądź nadużycie uprawień przez funkcjonariusza publicznego. Nie wiadomo jednak, jakiego okresu jego działalności dotyczą te zarzuty.

Krzysztof Sz. prowadzi znaną ogólnopolską agencję detektywistyczną - Detektyw24. Posiada ona kilkanaście biur w całej Polsce. Prowadzi ważne sprawy, nie tylko na na gruncie krajowym, ale i międzynarodowym.

Zatrzymanemu obecnie przez ABW detektywowi, pięć lat temu prokuratura postawiła zarzut handlu materiałami związanymi ze słynną aferą podsłuchową w restauracji „Sowa i przyjaciele”, gdzie nagrywani byli politycy. Afera ta wstrząsnęła polską sceną polityczną i zapewne wydatnie wpłynęła na wynik wyborów 2015 roku.

Krzysztof Sz. zaprzeczał wówczas, że ma cokolwiek wspólnego z aferą nagraniową i że handlował jakimikolwiek materiałami z nią związanymi.

Nie wiadomo na razie, jakiego okresu dotyczą obecne zarzuty stawiane właścicielowi agencji Detektyw24.

 

ren/o2.pl