– We wtorek oddajemy teren wykonawcom i rusza budowa zapory na granicy z Białorusią; prace zaczną się od wiercenia pali i ich betonowania w ziemi – przekazała PAP rzeczniczka Straży Granicznej por. Anna Michalska.
Prace przygotowawcze do zbudowania muru o łączniej długoci 186 km i wysokości ponad 5.5 metra trwają już od jakiegoś czasu dodała rzeczniczka SG.
Roboty budowlane będą wykonywane przez firmy Budimex oraz konsorcjum Unibepu i spółke zależną Budrex. Prace zakontraktowano na kwotę 644 mln zł.
Jak się jednak okazuje ponad pięciuset naukowców zaapelowało do szefowej Komisji Europejskiej Ursuli von der Leyen o wstrzymanie budowy zapory na polsko-białoruskiej granicy.
Powód?
Jak argumentują naukowcy, należałoby wcześniej „przeprowadzić badania, które pozwolą odpowiedzieć, w jaki sposób budowa zapory będzie oddziaływać na projekt Natura 2000” - czytamy.
Adresatami listu naukowców są: przewodnicząca Komisji Europejskiej Ursuli von der Leyen, wiceprzewodniczący Komisji Europejskiej Frans Timmermans oraz komisarz Unii Europejskiej ds. środowiska Virginijus Sinkevičius.
"Jako naukowcy i eksperci zajmujący się ochroną i zarządzaniem zasobami środowiska przyrodniczego, apelujemy do Komisji Europejskiej o podjęcie wszelkich możliwych kroków w celu natychmiastowego wstrzymania budowy muru na polsko-białoruskiej granicy do czasu przeprowadzenia zgodnej z prawem UE i wymogami ochrony przyrody oceny oddziaływania tego przedsięwzięcia na spójność sieci Natura 2000 i takiego zaprojektowania tej inwestycji, aby w jak najmniejszym stopniu wpływała na cenne gatunki i siedliska przyrodnicze" – piszą w swoim w piśmie naukowcy.
Uzasadniają też, że „Puszcza Białowieska jest skarbem natury, ostatnim takim lasem strefy umiarkowanej w Europie, którego nie zniszczył jeszcze człowiek”.
Jak dalej podają uczeni, w wielu miejscach budowa muru będzie „kolidować z terenami chronionymi i cennymi przyrodniczo”.
mp/naukadlaprzyrody.pl
