- Szanujemy działalność UNESCO, ale jesteśmy także gotowi uznać, że nie jest to podręcznik sankcjonujący stan sztuki i piękna naszej planety - oświadczył watykański "minister kultury" w trakcie konferencji prasowej.
Hierarcha wskazuje, że ludzie sporządzający listę dziedzictwa ludzkości tradycji kulturowych i etnicznych podejmowali nie zawsze trafione decyzje. Jako przykład złego wyboru podał karnawał w Rio de Janeiro. - Przesadzono – ocenił.
Jego zdaniem puste kościoły, do których nie przychodzą wierni, i które nie mają wartości artystycznej czy historycznej, można sprzedawać lub przeznaczyć do rozbiórki.
Trzeba tylko uważać na co te byłe kościoły są przerabiane - zaznacza abp Ravasi. - W budynku byłego kościoła na Węgrzech urządzono klub nocny, ze striptizem w miejscu, gdzie kiedyś był ołtarz – ostrzegł negatywnym przykładem.
mm/Dziennik.pl
Podobał Ci się artykuł? Wesprzyj Frondę »

