Zdaniem abp. Wojciecha Polaka w okresie „starcia” komunizmu z Kościołem i „walki o duszę narodu” kardynał Stefan Wyszyński był nie tylko „sternikiem łodzi Kościoła”, ale i „mężem stanu”, który potrafił „upominać się o naszą chrześcijańską tożsamość, wolność Kościoła, narodu” oraz „każdego człowieka”. Arcybiskup gnieźnieński przypomniał nauczanie Prymasa Tysiąclecia o tym, że „wszystko dokonuje się przez nawrócenie i odmianę konkretnego człowieka”, że „musi być nowy człowiek, człowiek odnowiony wewnętrznie”.
Niedzielna beatyfikacja kard. Stefana Wyszyńskiego oraz matki Elżbiety Róży Czackiej stanowiła główny kontekst wywiadu jakiego udzielił na antenie Radia RMF, prymas Wojciech Polak. „Ta uroczystość z jednej strony jest przypomnieniem tej postaci jaką był kardynał Wyszyński i Matka Elżbieta Róża Czacka, nie tylko w dziejach i historii Kościoła w Polsce, ale także w sytuacjach w których konkretnie żyli. W konkretnym czasie, miejscu, i zadaniach, które podejmowali” – powiedział arcybiskup.
Podkreślił też, że obie te osoby wyróżniała umiejętność rozeznawania woli Bożej oraz wypełniania jej w konkretnych sytuacjach codziennego życia. I dodał, że również „dla nas wszystkich ważne jest by podejmować wyzwania tego czasu, w którym żyjemy. I wypełniać zadania, które na różnych odcinkach naszego życia się pojawiają”.
Prymas Polak wspominał też bardzo osobiste świadectwo, jakim podczas wygłoszonej w 1966 roku w Gnieźnie homilii podzielił się kardynał Stefan Wyszyński. Mówił on wtedy, zwracając się do wiernych: „Moglibyście mi nie wierzyć jako waszemu biskupowi, gdybym od was oczekiwał, że przebaczycie drugim, gdybym sam z serca tego nie uczynił. Nikogo nie traktuję jako wroga. Do wszystkich chce podchodzić z miłością”. Powtarzał też, że "nie ma takiej krzywdy, której nie można byłoby przebaczyć".
Abp. Polak wyraził przekonanie, że tego typu postawę, którą reprezentował prymas Wyszyński „powinniśmy w sobie pielęgnować, uwalniając się od złych emocji” a także „od tego wszystkiego, czym jesteśmy przytłoczeni, co nas wzburza, co nas bardzo mocno różnicuje, dzieli. I trzeba próbować to przełamać. Trzeba szukać siły”.
W niedzielę w świątyni Opatrzności Bożej na warszawskim Wilanowie odbędzie się uroczysta Eucharystia, podczas której dokonana zostanie beatyfikacja kard. Stefana Wyszyńskiego oraz matki Róży Czackiej. Ze względu na pandemiczne obostrzenia weźmie w niej udział zaledwie ok. 8 tys. wiernych.
ren/rmf.24.pl
