- Zastąpiono hodowlą prokreację ludzką. Bo jest to - prawdę mówiąc - metoda weterynaryjna, czy też metoda rozmnażania roślin na skalę przemysłową. To jest zupełna dehumanizacja poczęcia człowieka – mówił arcybiskup arcybiskup podczas Międzynarodowego Kongresu Rodziny.
Arcybiskup podkreślił także, że obecnie standardy etyczne medycyny weterynaryjnej są dziś wyższe niż medycyny ludzkiej. - Weterynarze nie zajmują się na przykład przerywaniem ciąży u zwierząt - zauważa. Przypomina, że niedawno wyszła dyrektywa zabraniająca eutanazji i przerywania ciąży u małp naczelnych. - Natomiast wszystko to, co się przypisuje zwierzętom, cała ta humanizacja zwierząt idzie w parze z animalizacją człowieka. Człowiek staje się takim zwierzęciem do wykorzystania, a z kolei zwierzęta są przedmiotem praw – mówił arcybiskup.
TPT/Dziennik.pl
