- Uznać legalność i wartość wieszania krzyży oznacza zagwarantować szacunek dla wolności religijnej i dla tradycji ludzi w harmonii z zasadą subsydiarności, która rządzi relacjami pomiędzy państwami i instytucjami europejskimi – przypomina arcybiskup Genui kard. Bagnasco.
Na kilka dni przed 30 czerwca, kiedy to Trybunał w Strasburgu po raz kolejny zajmie się sprawą krzyży we włoskich szkołach, stowarzyszenie Chrześcijański Humanizm zorganizowało w Strasburgu specjalną konferencje dla dyplomatów pod hasłem "Wartości i prawa: przypadek krzyży". Hierarcha skierował do organizatorów i jej uczestników specjalny list z tej okazji.
Podkreśla w nim – powołując się przy tym na słowa papieża Benedykta XVI – że sekularyzm nie powinien być wrogością wobec religii. - Zdrowy sekularyzm zakłada, że państwo nie traktuje religii jako wyłącznie indywidualnego sentymentu, który powinien być ograniczany zaledwie do prywatnej sfery, ale uważa ją za część wspólnoty publicznej – napisał duchowny do dyplomatów.
Krzyż w szkole, jak podkreślił, nie zagraża świeckości państwa i nie jest narzędziem narzucania religii. Jest raczej wyrazem "tradycji, którą wszyscy znamy i uznajemy ją wielką duchową wartość". Dodał, że to znak wsparcia dla tych, którzy cierpią – bez względu na to, jaką wiarę wyznają, jakiej są narodowości lub pochodzenia.
Apelację od listopadowego wyroku ETPC w Strasburgu w sprawie obecności krzyży we włoskich szkołach złożyło dziesięć krajów należących do Rady Europy i 33 eurodeputowanych. Na akt taki nie zdecydował się rząd Donalda Tuska.
AJ/CatholicNewsAgency.com
Podobał Ci się artykuł? Wesprzyj Frondę »

