11.01.13, 09:49

Aborcja zabija kobiety! [Uwaga drastyczne obrazy!!!]

Jak wygląda dziecko będące ofiarą aborcji wiadomo od dawna. Te zdjęcia szokują i wywołują wściekłość, bo są dowodem na to, że aborcja nie jest zabiegiem, a płód nie jest zbitką komórek. Do niedawna jednak nikt nie odważył się pokazać, jak dramatyczny i groźny jest ten akt dla samej kobiety. Teraz jednak, na prośbę matki, dziewczyny zabitej w trakcie aborcji, jeden z amerykańskich portali pro life zdecydował się umieścić takie zdjęcia na swoich stronach. Są one przerażające, ale dobrze pokazują, że to nie brak aborcji, ale aborcja zabija. I to nie tylko dzieci, ale także – w pewnych przypadkach – kobiety.

 

Ta historia rozpoczęła się już jakiś czas temu. Gdy 18-letnia Marla Cardamone zmarła w trakcie aborcji w Pennsylvania hospital, jej matka Deborah przysięgła sobie, że nie pozwoli, by jej córka została zapomniana. Mniej więcej rok temu kobieta zgłosiła się do grupy obrońców życia Life Dynamics i spytała ich szefa Marka Crutchera czy nie pomógłby on jej pokazać publicznie, jakim zagrożeniem jest dla kobiety także legalna aborcja.

 

Obecnie Life Dynamics opublikowała broszurę, w której pokazuje, co stało się z Marlą i jej synem. Organizacja stworzyła także stronę SafeandLegal.com (dziś jest ona niedostępna, ale jej administratorzy zapewniają, że niebawem będzie ona ponownie w sieci), w której ujawnia, czym może się dla kobiety skończyć tak zachwalana przez aborterów, legalna i bezpieczna aborcja. - Ruch pro life nigdy nie pokazywał zdjęć uświadamiających, jak niewyobrażalnie okrutnie i brutalnie zabijane są kobiety w „bezpiecznych i legalnych” klinikach aborcyjnych. Ale te czasy już się skończyły – powiedział Crutcher portalowi LifeNews. - Chcemy pokazać Ameryce, jak wygląda sytuacja, w której kobieta wchodzi na fotel aborcyjny, by kilka godzin później trafić na stół sekcyjny – uzupełnił.

 

- Te zdjęcia to potężna nowa broń, jakiej nigdy wcześniej ruch pro life nie miał. Dzięki odwadze Debory, mamy wreszcie szanse ujawnić jeden z brudnych, małych sekretów lobby pro choice – mówił lider jednego z ruchów pro life. - I do tego właśnie, jako Life Dynamics jesteśmy powołani. Poczynając od dziś wysyłamy jasny komunikat do Planned Parenthood i całego przemysłu aborcyjnego, że już nigdy więcej nie będą mogli zabijać Marli Cardamones tego świata, a później traktować ich, jakby nigdy nie istniały – podkreślił.



O drastycznym pomyśle obrońców życia wypowiedział się także ojciec Frank Pavone, dyrektor organizacji Priests for Life, która jest jednym ze sponsorem akcji Safe and Legal. Duchowny przypomniał, że w 1996 roku Bill Clinton zapowiedział, że chciałby, żeby aborcja była legalna, bezpieczna i rzadka. - Siedemnaście lat później, aborcja pozostaje legalna. Zabija ponad milion nienarodzonych rocznie, i wcale nie jest rzadsza. A jak pokazuje nasz nowy projekt Safe and Legal nie jest ona bezpieczna także dla kobiet – podkreślił ojciec Pavone i dodał, że pokazali te zdjęcia, by uświadomić ludziom, jak aborcja rani kobiety.



- Dziękuję mamie Marli Deborze i jej mężowi za pełne poparcie dla tego projektu i za zgodę na użycie tych zdjęć – mówił portalowi Life News ojciec Pavone. - Ten projekt nie jest poświęcony tylko Marli, ale on jest poświęcony tym wszystkim kobietom, które ona reprezentuje, które zostały zabite podczas aborcji, a o których świat nic nie wie – mówił duchowny. - Jesteśmy wezwani by mówić prawdę o kobietach zabitych w czasie aborcji – mówił o. Pavone. - Jak to powtarza często Deborah, musimy o tym mówić, bo jeśli milczymy sami stajemy się częścią problemu – dodał duchowny. A takich historii, jak pokazuje strona Operation Rescue jest o wiele, wiele więcej. Są one jednak ukryte, a ofiary przemysłu aborcyjnego głęboko ukryte, jakby nigdy nie istniały.



I choć nie ulega wątpliwości, że zdjęcia są okrutne i dramatyczne, to – idąc za prośbą matki, i mając świadomość, czym jest aborcja także dla kobiet, portal Fronda.pl także zdecydował się je opublikować. Nie po to, by szokować, ale by uświadomić, czym jest aborcja. Nie tylko dla dziecka (co dzięki odwadze Mariusza Dzierżawskiego i innych wolontariuszy współpracujących przy wystawach StopAborcji.pl już wiemy), ale także dla matki. Nie jest to miły obraz, ale uznając wolę rodziców, uznajemy, że trzeba, by pokazać. By wszyscy zrozumieli, czym jest bezpieczna i legalna aborcja.



Tomasz P. Terlikowski



Komentarze

anonim2013.01.11 10:53
Nie za bardzo rozumiem co pokazanie tych zdjęć ma udowodnić?! Mój znajomy poszedł na lageny zabieg związany z niedrożnością żył -i niestety zmarł. To znaczy ,że zabiegi takie mają być zakazane?
anonim2013.01.11 10:58
Czy zrozumiała przed śmiercią co sie dzieje i co jej grozi? Czy aby nie patrzymy na zwłoki potępieńca? To jest najgorsze co robi prochoice - wysyła legion dusz do piekła.
anonim2013.01.11 11:02
@Dag - podczas zabijania ciąży ginie większy procent kobiet niz podczas porodów. Tylko że po śmierci podczas porodu albo dializy nie idzie się w ogień piekła, a po aborcji i owszem.
anonim2013.01.11 12:01
Jak widzę znowu jeden komentarz zniknął!! Zostawienie tylko przychylnych sobie wpisów nic nie daje-to zakłamywanie rzeczywistości. Poddaję to pod przemyślenie Redakcji. I ma nadzieję-że nie zniknę
anonim2013.01.11 13:19
Oczywiście nikt nie pokusi się o wyjaśnienie, napisanie, co było bezpośrednią przyczyną śmierci. Czy był to wynik błędu lekarzy, czy braku odpowiedniej informacji o stanie zdrowia, alergiach zmarłej, czy innych czynników. Jak zwykle epatuje się nierzetelnością informacji. Kolejna manipulacja Frondy.
anonim2013.01.11 13:31
Cały problem z katolikami dzisiaj polega na tym, że usiłują wmówić i WYWALCZYĆ - prawda jest po naszej stronie. A Prawda jest po stronie miłości. I po stronie Boga. Nikt nie mówi i nie ma prawa powiedzieć, że ta kobieta została potępiona. Aborcja jest zła, bo zabija dziecko, a nie przez to, że zabija także kobietę. Więcej na pewno umiera w czasie porodu np. w Afryce. *** Nie kminię, po co komu ten materiał. (jak się przestraszysz to nie usuniesz?).
anonim2013.01.11 13:39
Szanowna Redakcjo. Mimo prośby mej o zastanowienie się w temacie kasowania postów niezgadzających się z poglądami redaktorów Frondy ze smutkiem widzę,że dalej następuje ich eliminacja. Chociaż często posty wulgarne,ale idące z "prądem" zostają. Skasowane dzisiejsze posty nie były obraźliwe ani wulgarne-ale one były "pod prąd" a tego jak widzę Szanowni Redaktorzy już nie tolerują. Więc myślę sobie jaki sens pisania i wypowiadania się jeżeli PRAWDA od widzimisię moderatora zależy??? Dlatego postanowiłam Frondę opuścić(z żalem przyznam) bo nie toleruję obłudy. Pozdrawiam Redakcję Liczę się z tym,że pisanie moje w niebyt odpłynie
anonim2013.01.11 13:54
Dagmara nie odpływaj! Dagmara nie odpływaj! Dagmara nie odpływaj! Dagmara nie odpływaj! Dagmara nie odpływaj! Twardym trza być nie miętkim. Z kim ja będe się potykał jak zabraknie Dagmary?
anonim2013.01.11 14:00
@Rudzia, skąd masz pewność z tą Afryką?
anonim2013.01.11 14:04
No to teraz już nic Was nie powstrzymuje przed publikacją zdjęć ze Smolenska. Śmiało!
anonim2013.01.11 14:05
@ mareknocny i wszyscy inni, wystarczy troche poczytac i sie dowiadujemy dlaczego ta dziewczyna zmarla: Marla zmarla wskutek zle przeprowadzonej aborcji. Orzeczenie sadowe odkrylo ze aborcja Marli spowodowalo zakazenie bakteryjne, ktore zabilo ja w ciagu 24 godzin. Malrla nie zbyt pewnie zedcydowala sie na aborcje w 17-18 tyg ciazy, gdyz bala sie ze tabnletki antydepresyjne, ktore bierze dokonaly uszkodzenia plodu. W klinice podczas wstepnych badan wykonano ultrasonogram, ktorego nie pokazano Marli, a ktory byl opisany slowami "zadnych abnormalnosci nie stwierodzono". Lekarze swiadkowie orzekli, ze lekarze przeprowadzajacy aborcje, byli niedoswiadczeni, popelnili wiele bledow i nie w pore dostrzegli pierwsze symptomy, ktore moglyby uratowac ja. Aborcja przeprowadzona byla w jednej z legalnych i ponoc "bardzo dobrej" klinice kobiet. dlaczego matka, ktora wiedziala o aborcji udaje sie teraz do organizacji pro-life?? Bo zadna z organizacji pro-choice nie walczy o prawa dla takich kobiet jak Marla. zadna nie krzyczy i rozglasza smierci ich "siostry". Zadna ani slowa nie mowi o tym ze zabieg aborcji zabil te 18-letnia dziewczyne. I to pokazuje kto tu sie tak naprawde troszczy o kobiety.
anonim2013.01.11 14:48
Chciała zabić dziecko ... zginęła też sama. To jest sprawiedliwe.
anonim2013.01.11 14:51
Pitolenie o "dbaniu o kobiety" kosztem zabijania niewinnych dzieci, to podobnie można mówić o Adolfowym "dbaniu o Naród niemiecki" kosztem kilku milionów Żydów i kilku milionach Polaków.
anonim2013.01.11 15:05
acha ...szkoda dziecka.
anonim2013.01.11 16:09
@rene. Zdjecia ze smolenska wieją nudą, choć czasem można dostrzec jakiś "kwiatek" jak ślady po dostrzale. Co jest ekscytującego w zwłokach? Nic zgoła. Odkąd ludzie poszli do miast i nie biorą udziału w banalnym świniobicu strasznie się wydelikacili.
anonim2013.01.11 17:08
To może dla równowagi opublikujcie też zdjęcia kobiet, które zmarły, bo ciąża zagrażała ich życiu, a odmówiono im aborcji. Takich jak Agata Lamczak albo Savita Halappanavar. Śmiało.
anonim2013.01.11 18:19
@Alea Savita Halappanavar nie zmarła z powodu "odmowy" aborcji. Tylko media tak to "przekazały". Lekarz jasno się wypowiedział, że aborcja mogła by PRZYŚPIESZYĆ zgon. W jej stanie była zbyt ryzykowna. Nie udało się.
anonim2013.01.11 18:57
Savita zmarla wskutek zakazenia bakteryjnego I najprawdopodobniej nie prosila lekarzy o aborcje. Prosze o tym poczytac. Dziennikarka,ktora opisala cala sytuacje jak to w Irlandi gina niewinne kobiety przyznala ze byc moze Savita nigdy nie prosila o aborcje. Irlandia to jeden z najbezpieczniejszych krajow dla ciezarnych kobiet. W naszym polskim przypadku Lemczak zmarla gdyz nie podano jej odpowiedniego leczenia. Jej smierc nie byla spowodowana ciaza ale choroba, na ktora nieodpowiedzielni lekarze nie leczyli ja. Aborcja zabija zawsze dziecko. Czasami nawet w najbardziej prestizowych I legalnych klinikach zabija tez kobiety. Prosze jeszcze doczytac ze gdyby Marla wiedziala ze dziecko jest zdrowe nie dokonalaby aborcji. Pracownicy wiedzieli ze zgodzila sie na nia tylko ze wzgledu na strach przed urodzeniem uposledzonego dziecka, ale nikt nie poinformowal jej ze dziecko bylo zdrowe.
anonim2013.01.11 19:09
Zastanawia mnie, w jaki sposób aborcja zabija kobiety? Dla mnie to informacja tak zaskakująco ciekawa z punktu widzenia medycyny, że aż nie do przecenienia. Podczas porodu kobieta może się wykrwawić. W jaki sposób aborcja narusza samą kobietę? Może nie jestem w temacie, bo nie czytałem o metodach aborcji w późnych stadiach ciąży, ale wciąż mnie to ciekawi: W jaki sposób aborcja niby "zabija" kobiety? Jaki jest bezpośredni związek? Innymi słowy, ponawiam pytanie dźwigni. @Zerro A te statystyki to skąd wzięte i co DOKŁADNIE opisują? Aborcje legalne, czy wyliczenia statystyk na podstawie wszystkich aborcji, również tych nielegalnych? Pytam, bo to sprawa dość ważna - nielegalne aborcje rzeczywiście zasługują na miano "skrobanki", tyle się słyszy o niehigienicznych metodach, o wieszakach. (to akurat raczej mit, ale domyślam się że metody nie są zbyt... subtelne) Jeżeli chodzi o aborcje, to liczy się, że tych nielegalnych jest znacznie więcej, przy czym są oczywiście obarczone znacznie większym ryzykiem. Nie znam się na metodach, więc nie jestem w stanie ocenić, powtarzam tyko za tym, co wyczytałem, a to zdaje się mieć sens. Więc jak Zerro, czego te statystyki dotyczą? Czy byłbyś tak miły i podał źródło? Czy gdyby okazało się, że (co uważam za oczywiste) sporo więcej kobiet ginie od zakażeń bakteryjnych w podziemiu aborcyjnym, a przyczyną nie byłaby nawet sama aborcja, (która przeprowadzona legalnie jest zabiegiem nieinwazyjnym dla kobiety, z tego co czytam) tylko fatalne warunki higieny, na stole jakiegoś konowała który zarabia na tym parę tysięcy. złotych, czy nie oznaczałoby, że przytaczasz statystyki manipulując ich wartością merytoryczną na swoją korzyść?
anonim2013.01.11 20:59
ten artykuł i te zdjęcia trzeba pokazać Nowickiej, Szczuce, Środzie i innym tego typu typom...
anonim2013.01.11 23:16
@Fascination Po liposukcji nie idzie się do piekła. Po fatalnej aborcji owszem. Pasuje wytłumaczenie? Chcemy chronić dusze przed najgorszym z najgorszych losów.
anonim2013.01.12 13:14
@ Fascination- dane na temat aborcji tj odetek smierci 0.64 na 100tys dokonanych aborcji pochodza od: zaznaczenia na akcie zgonu ze dana kobieta zmarla wskutek aborcji lub od doniesien medialnlych. Dlatego liczby te nie sa do konca wiarygodne gdyz albo wiadomosc o takiej smierci musi przedostac sie do mediow badz lekarz ktory wypisuje akt zgonu musi to uwzglednic. Jesli akty takie wypisuja lekarzy, ktorzy aborcji dokonali nie beda sie oni przyznawac ze "legalna" procedura moze kogos zabic. To by po prostu znizylo ich zyski. Dlatego smierci z powodu aborcji moga czesto byc podawane jako maternal mortality rates- zauwaz ze karje ktore maja legalne aborcje takie jak UK, USA maja najczesciej jeden z najwyzszych odsetkow maternal mortality rates. Po Roe vs Wade: 1. Informowanie o smierci spowodowanej przez aborcje jest dobrowolne (nie ma prawa/przymusu aby lekarz o tym informowal) 2. najwiecej smierci tych kobiet przypada kiedy juz opuszcza klinike aborcyjna 3. akty zgony tych kobiet njaczesciej podaja inna przyczyna smierci np. zakazenie bakteryjne, perforacja macicy etc Zaznaczam tez ze najbardziej dostepne sa dane na ten temat jedynie z 2008 roku i to wlasnie te dane cytuja organizacje pro-choice. odsetek smierci z powodu aborcji przed Roe vs Wade wynosil ok 50-100 na 100tys. Wtedy kazdy lekarz mial obowiazek poinformowac o takich msierciach.
anonim2013.01.12 13:38
1 - :))) pamietasz piosnke o "kaczce dziwaczce"?! Dlaczego sie z niej smialismy i kazde dziecko sie smieje? Bo "zamiast trzymac sie rzeczki, robila piesze wycieczki....raz przyszla wiec do fryzjera, porosze pol kilo sera... itd...itd".....byla glupiutka po prostu i nie wiedziala "z czym do kogo"....Ja ani nie lekcewaze, ani mi nie sa obojetni, ani nie jestem zagniewana na "niemieckich katolikow"! Ja tylko mam nadzieje, ze sa to ludzie MYSLACY I KOJARZACY istotne sprawy! ...ze nie sa jak te kaczki-dziwaczki!....ja od nich oczekuje rozeznania i odpowiedzialnosci za to co mysla i robia! Mam prawo wymagac od katolikow (obojetnie czy polskich,czy niemieckich,czy chinskich) SWIADOMOSCI SWOJEJ KATOLICKIEJ TOZSAMOSCI! Z szacunku dla nich chce ich powaznie traktowac! Czy wymagac minimum wiedzy na temat roznic miedzy wiara katolicka a protestancka jest ponizaniem kogos?! Trzeba wiedziec KIM sie jest samemu, zeby owocnie moc sie spotkac z drugim -innym- 2 - a jakie to wazne sprawy masz biskupowi do powiedzenia?!...ze zaden ksiadz czy proboszcz, czy wierny nie jest w stanie cie usatysfakcjonowac?! ....czy o pogodzie akurat z biskupem musisz rozmawiac?! Czy czasami biskupi nie maja wazniejszych obowiazkow? 3 - wyrywasz caly Kosciol z realnej rzeczywistosci w ktorej sie znajduje i MUSI WALCZYC o zachowanie wiernosci Chrystusowi! Zycze ci wiecej zaufania do madrosci Kosciola i jego swietych i blogoslawionych! Poczytaj Jana Pawla II i innych co pisza o potrzebie celibatu! Oczywiscie, ze celibat to nie jest dogmat! Ale to owoc madrosci i rozeznania potrzeb Kosciola w dzisiejszym swiecie! To dzieki celibatowi (nie tylko na szczescie!) Kosciol trwa! Zobacz co sie stalo w kosciele protestanckim i prawoslawnym..."kazdy sobie rzepke skrobie"...Wrogow Kosciola bardzo musi "bolec" ten celibat, skoro takie "dolki pod nim kopia".....wszystkie diabelskie sprawy zaczynaja sie pieknie i obiecujaco...."ku dobru" zawsze....rybke tez sie lapie na tlustego robaczka....potem dopiero "wychodzi szydlo z worka"....twoje teksty dziwnie wpisuja sie w te tendencje "robienia wody z mozgu" katolikom.....oswajaja z nowinkami..zachecaja 4 - jak najbardziej i mnie zalezy na godnej oprawie muzycznej Mszy Sw. Ale ja juz na zachodzie widze, ze nawet podklad muzyczny daja przy konsekracji wlasnie, co spycha slowa Boga w tlo muzyki i rozbija kontakt ze Slowem! Slowa Jezusa to nie poezja! Nie potrzebuja podkladu muzycznego! Maja SWOJA MOC!....wiem, wiem....ty jeszcze o tym nie mowiles...na razie....wyprzedzilam ...
anonim2013.01.12 13:40
Jak już ktoś inny napisał:Patrzymy na ciało potępieńca. Ps.O,palikociarnia już zaczęła jątrzyć...Zabawne to.
anonim2013.01.12 21:20
Mam dopiero 15 lat, ale czytając poniższe komentarze (nie chcę nikogo obrażać) wydaje mi się, że lepiej rozumiem temat aborcji jak i cel pojawienia się artykułu. Całkowicie zgadzam się z redakcją frondy. Takie zdjęcia, być może i drastyczne, trzeba "propagować", żeby uświadamiać ludzi z jakim zagrożeniem wiąże się, m.in aborcja. A wracając do komentarzy, wydaję mi się, że w dobie dzisiejszego promowania in vito, eutanazji i oczywiście wspomnianej aborcji, nie powinny mnie one dziwić.
anonim2013.01.12 22:00
@sct: skad wiesz ze to cialo potepienca? Nidgy nikogo nie osadzajmy. Kobiety, ktore decyduja sie na aborcje w wiekszej czesci nie chca aborcji. One po prostu nie widza innego wyjscia. Nie ma nikogo obok nich na kogo moglyby polegac, kogs kto wskazalby im inna droge. nie znamy drog Boga, nie znamy serc innych dlatego nie oceniajmy, nie potepiajmy tych kobiet. One potrzebuja naszego wsparcia a nie potepienia.
anonim2013.01.12 23:39
podczas zabijania ciąży ginie większy procent kobiet niz podczas porodów. @Zerro Akurat badania naukowych wynika coś zupełnie odmiennego. http://www.ncbi.nlm.nih.gov/pubmed/22270271 CONCLUSION: Legal induced abortion is markedly safer than childbirth. The risk of death associated with childbirth is approximately 14 times higher than that with abortion. Similarly, the overall morbidity associated with childbirth exceeds that with abortion. Ryzyko śmierci kobiety w Stanach Zjednoczony przy porodzie jest około 14 razy większe niż przy legalnej aborcji. Poza tym nie wydaje wam się, że opublikowanie zdjęcia martwej kobiety jedynie dla celu wywołania efektu emocjonalnej reakcji jest formą manipulacji i przejść może najwyżej w brukowcach pokroju Fakt czy SE? Media które chcą być traktowane za poważne nie powinny sięgać po tak niskie zagrywki.
anonim2013.01.13 10:14
@maksio86: podane dane sa mylne. Badania naukowe na ktorych sie opierasz zawieraja powazne bledy metodologiczne. Tj naukowcy nie napisali ze kalkulacje uzywaja jedynie smierci ktore zostaly przekazane do publicznej wiadomosci. Po Roe vs Wade 1. Informowanie o smierci spowodowanej przez aborcje jest dobrowolne (nie ma prawa/przymusu aby lekarz o tym informowal) 2. najwiecej smierci tych kobiet przypada kiedy juz opuszcza klinike aborcyjna 3. akty zgony tych kobiet njaczesciej podaja inna przyczyna smierci np. zakazenie bakteryjne, perforacja macicy etc CDC (Centers for Disease Control) podaje ze w 2008 roku zmarlo 12 kobiet a w 2007- 6. Czyli odsetek ten zwieksza sie- a wszytskie dokonane aborcje byly legalne. Poza tym w Danii opublikowane badania ktory wykazaly ze smiertelnosc po aborcji jest znacznie wieksza niz po porodzie. (Med Sci Monit 2012; 18(9): PH71-76 ) Conclusions: Compared to women who delivered, women who had an early or late abortion had significantly higher mortality rates within 1 through 10 years. A lesser effect may also be present relative to miscarriage. Recommendations for additional research are offered. Podobne dane zostaly odkryte w Finlandii. (Am J Obstet Gynecol. 2004 Feb;190(2):422-7.) The mortality was lower after a birth (28.2/100,000) than after a spontaneous (51.9/100,000) or induced abortion (83.1/100,000). Smiertlenosc okoloporodowa matek w tych krajach dla porownania to: Finlandia 5, Dania 12, USa 21 (dane CIA.gov) Skoro w Finlandi i Dani badania dowodza ze smertlenosc w wyniku aborcji jest wieksza niz po porodzie, a kraje te maja nizsza smiertlenosc okoloporodowa niz USA to warto zapytac skad CDC bierze tylko 12 smeirci rocznie z powodu aborcji
anonim2013.01.13 12:55
@Alive Np. znaleziony przeze mnie Guttmacher Institute nie wykorzystuje danych jedynie "publiczne podanych do wiadomości", tylko dane prosto ze szpitali. Zgodnie z jego danymi, aborcja jest tym groźniejsza, im późniejsze stadium ciąży, zaczynając od jednej śmierci na 1 MILION aborcji, przez 1 śmierć na 29 tysięcy aborcji w 16-20 tygodniu, kończąc na 1 śmierć na 11 tysięcy aborcji po 21 lub więcej tygodniach. Zgodnie z jego wyliczeniami, 88% kobiet dokonuje aborcji przed 12 tygodniem ciąży. Z tego wynika, że śmiertelność rzeczywiście jest niska, bo miażdżąca większość aborcji dokonywana jest we wczesnych stadiach ciąży, kiedy to matka jest zarazem najmniej narażona na groźne powikłania. Dlatego dane wcale nie wzięły się "znikąd". To ty dorabiasz metodologię naukowcom zajmującymi się statystykami. Żaden naukowiec nie polegałby na "śmierciach podanych do wiadomości publicznej", skoro mogą mieć dostęp do samych przypadków od szpitali i samemu ocenić. Jednak skoro wolisz się upierać że tak jest, oto co następuje dalej: "odsetek smierci z powodu aborcji przed Roe vs Wade wynosil ok 50-100 na 100tys." A to już największa przytaczana przez Ciebie głupota. Sąd oparł swoją decyzję właśnie o badania sprzed całej tej sprawy, Roe vs Wade, z których wynikało, że aborcja w pierwszym trzymestrze ciąży (kiedy aborcje są dokonywane najczęściej, vide miażdżące 88%) jest znacząco bezpieczniejsza od ciąży. Nie możesz więć z całą pewnością argumentować, że wcześniejsze badania opierały się o "dane łaskawie podane do wiadomości publicznej". Nie wiem też skąd wziąłeś własne dane które twierdzą wręcz, że śmierć matki następuje przy jednej aborcji na tysiąc. Chyba z kosmosu, bo było Ci tak wygodnie. Generalnie dyskusja Roe vs Wade opierała się raczej na rozwiązaniach aborcyjnych - kiedy państwo ma prawo interweniować - w kontekście przeżywalności PŁODU a nie matki, gdyż matka, jak argumentował sąd, jest w miarę bezpieczna w pierwszych tygodniach ciąży. Dopiero jeżeli chodzi o późną ciążę, kiedy ryzyko matki jest większe, jak również większa jest szansa przeżycia płodu poza ciałem matki (vide Fetal viability na Wiki), Sąd się zastanawia nad odpowiednimi rozwiązaniami, które wykluczają aborcję. "Skoro w Finlandi i Dani badania dowodza ze smertlenosc w wyniku aborcji jest wieksza niz po porodzie, a kraje te maja nizsza smiertlenosc okoloporodowa niz USA to warto zapytac skad CDC bierze tylko 12 śmierci rocznie z powodu aborcji?" Bo badania z Danii i Finlandii nie biorą pod uwagę, że sama aborcja nie musi powodować zgonu, tylko choroby które jej towarzyszą. Tak jak w przypadku opisanym przez Frondę.
anonim2013.01.13 15:31
Jesli chodzi o dane podane do publicznosci-chodzi mi o dane ze szpitali etc (sa to przeciez dane ktorych uzywa CDC w swoich statystykach) powody dla ktorych sa zanizane podalam juz wczesniej. Wez pod uwage ze smierc okoloporodowa liczy sie do 42 dni po porodzie. Czy zalicza sie smierci po aborcji w przeciagu tych 42 dni do smierci okolo aborcyjnych? Do smierci okoloporodowych zaliczac moga sie takze takie smierci jak rak, zawal serca, ktorych przyzczyna nie jest ciaza. Dlatewgo Twoje porownanie ze urodzenie dziecka jest o wiele niebezpieczniejsze noiz aborcja jest nieakuratne. W przypadku opisywanym przez Fronde dziewczyna zmarla z powodu zakazenia bakteryjnego wywolanego przez zabieg aborcji. Jest to jak najbardziej smierc spowodowana przez aborcje. Gdyby noie dokonalaby aborcji nie mialaby zakazenia.
anonim2013.01.13 18:08
@Alive "Jeśli chodzi o dane podane do publicznosci-chodzi mi o dane ze szpitali etc (sa to przeciez dane ktorych uzywa CDC w swoich statystykach) powody dla których są zaniżane podałam już wcześniej." A ja już wyjaśniłem, że nie dość że powody te nie obowiązywały, zgodnie z Twoją logiką, badań sprzed sprawy Roe vs Wade, to nie masz ponadto podstaw sądzić, że lekarze zbierają statystyki wyłącznie na podstawie "orzeczeń publicznych", teraz, ani wcześniej. "Wez pod uwage ze smierc okoloporodowa liczy sie do 42 dni po porodzie. Czy zalicza sie smierci po aborcji w przeciagu tych 42 dni do smierci okolo aborcyjnych?" Jeżeli aborcja miała w tym jakikolwiek czynny udział, tj. spowodowała powikłania (na co niestety żaden przeciwnik aborcji jakoś nie umie wskazać, bo lekarzem zazwyczaj nie jest), to zapewne tak. Czy masz jakiś powód by sądzić, że tak jest w rzeczywistości? Myślisz że lekarze nie ustalali jakichś kryteriów, dla których okres ten wynosi 6 tygodni dla okresu okołoporodowego? "Do smierci okoloporodowych zaliczac moga sie takze takie śmierci jak rak, zawal serca, ktorych przyzczyna nie jest ciaza." Źródło proszę? Zwraca moją uwagę używanie przez Ciebie "mogą". Znaczy: SĄ zaliczane, czy też NIE SĄ? Przez kogo są zaliczane? "Dlatewgo Twoje porownanie ze urodzenie dziecka jest o wiele niebezpieczniejsze noiz aborcja jest nieakuratne." Wystarczy wiedzieć czym jest jedna i druga procedura - rodzenie i aborcja - oraz mieć na uwadze, że aborcja płodów w późniejszych stadiach ciąży jest obarczona wyższym ryzykiem, by mieć pewność że to o czym mówię jest "akuratne". Wystarczy mieć minimum wiedzy medycznej żeby wiedzieć, że usunięcie ciąży w pierwszych tygodniach to nic w porównaniu z doniesieniem jej i rodzeniem albo z aborcją w późnych stadiach. (których jest znacząco mniej) Ale głową muru nie przebiję. Na podstawie jednego drastycznego przykładu dowiedziałem się właśnie, że aborcja LEGALNA, ogólnie, jako całe zjawisko, jest bardziej niebezpieczna dla kobiety. Bullshit. Nie dość że nie jest, to do tego zmiana prawa i egzekwowanie go ratuje setki istnień od aborcji w podziemiu. Tymczasem uświadamianie o tym ludzi to jak walka z wiatrakami Don Kichota, dla was nie ma "mniejszego zła", więc wolicie by gniły w podziemiu aborcyjnym, niż żeby przeprowadziły taką procedurę ot, choćby, w bardziej higienicznych warunkach. "W przypadku opisywanym przez Fronde dziewczyna zmarla z powodu zakazenia bakteryjnego wywolanego przez zabieg aborcji." To oczywiste, bo procedura jest zupełnie inna niż dla aborcji poniżej 16 tygodnia i ta akurat jest obarczona większym ryzykiem, ale nie większym niż cesarskie cięcie czy inne techniki, wykorzystywane na co dzień w donoszeniu ciąży. "Jest to jak najbardziej smierc spowodowana przez aborcje. Gdyby nie dokonala aborcji, nie mialaby zakazenia." Można równie dobrze gdybać jak przeżyłaby poród. Jeżeli lekarze zawinili i nie dopełnili swoich obowiązków zapewniając wszystkie możliwe środki ostrożności to powinni zostać osądzeni. Ale jeżeli nie - równie dobrze mogło się to tak skończyć w przypadku rodzenia.
anonim2013.01.14 13:12
@Dag Zabieg niedrożności żył ma ratować życie, przywracać zdrowie. Aborcja z kolei je odbierać, no chyba, że dziecko/ człowieka w okresie prenatalnym czy płodność wraz z jej skutkami uznajemy za chorobę - ot taka klarowna ale i kolosalna różnica.
anonim2013.01.14 13:29
@Alive - jak najbardziej możemy oceniać, identycznie jak samobójców. Nie wiemy czy w ostatniej chwili życia się nie nawrócili, a jednak nie powinno sie ich grzebać na poświęconej ziemii. na znak dla innych. Samobójca również nie pała radością na myśl o śmierci. To mało zmienia. Tej kobiecie nikt nie przystawiał pistoletu do głowy co mogło by usprawiedliwiać "zgodę". Prawdopodobieństwo POTĘPIENIA tej kobiety jest duże. Można sie za nią modlić - przecież Bóg jest ponad czasem.
anonim2013.01.14 21:45
@zerro- a ja uwazam ze nie mamy prawa sadzenia innych. Jasno nam powiedziano: "Nie sądźcie, a nie będziecie sądzeni; nie potępiajcie, a nie będziecie potępieni; odpuszczajcie, a będzie wam odpuszczone.” (Ewangelia wg św. Łukasza 6, 37) Takim kobietom- zdesperowanym potrzebna jest realna pomoc a nie osad. „Przestańmy więc sądzić jedni drugich. A raczej tak sądźcie, by nie dawać bratu sposobności do upadku lub zgorszenia.” (List do Rzymian 14, 13) Ponad 80% aborcji w USA wykonuje sie gdyz kobiety czuja sie PRZYMUSZONE do aborcji. mamy potepiac aborcje, a nie osoby, ktore jej dokonuja.
anonim2013.01.15 2:41
Alive - oczywiście że możemy osądzać. Taką miarą jak chcemy aby i nas osądzano. Zauważ, że pisząc o potępieniu tylko stwierdzam fakt wielkiej możliwości. To nie osąd, raczej obawa. Nikomu nie życzę tego przerażającego losu. Osąd w twoim znaczeniu oznacza wydanie wyroku. Ja nie wydaje tylko boję się że taki wyrok zapadł. Czy gdy widzisz starą kobiecine dającą na ofiarę mszy w intencji nawrócenia syna-pijaka powiesz jej - "daj spokój nie osądzaj swojego syna"?
anonim2013.01.15 8:13
Ja protestuję! Po jakiego ........ zamieszczacie tutaj takie obrazy? Czemu to ma służyć panie Terlikowski? Fronda przekracza granice dobrych obyczajów! Ja się pytam: CZEMU to ma służyć?
anonim2013.01.15 8:19
Panie Terlikowski, ja protestuję! Protestuję, przeciw umieszczaniu zdjęć zmarłych osób na Frondzie. Pan już chyba nie ma żadnej wrażliwości, mam wrażenie, że jest Pan tak sfrustrowany, że nie wie Pan co Pan robi. Przez kilka lat korzystaliśmy z artykułów na Frondzie, umieszczając linki do nich na naszej stronie. Od pewnego czasu nie jestem w stanie czytać czegokolwiek z Frondy, gdyż poraża mnie ilość g.... zamieszczanego na portalu. Bardzo mi przykro, ale Fronda zeszła na psy. Polecam Deon dla równowagi psychicznej i duchowej.
anonim2013.01.16 1:23
kopernik też była kobietą!!
anonim2013.01.20 21:12
no super. zmarła i co z tego? jaki to niby dowód na to, że aborcja zabija kobiety? Nie napisaliście nic o tym co było faktyczną przyczyną zgonu. Jeśli była nią reakcja alergiczna, jakieś ukryte przed lekarzami choroby i dolegliwości albo nawet takie o których nie wiedziała sama pacjentka to mogła równie dobrze umrzeć przy każdym innym zabiegu. czysty zbieg okoliczności. kolejny bullshit.
anonim2013.02.23 1:36
http://fellow.pl/index.php