Mieszkaniec Lubina zgłosił prokuraturze, że zarządzająca serwisem organizacja feministyczna proponuje kobietom leki powodujące poronienie. Prokuratura odmówiła rozpoczęcia postępowania w tej sprawie. Oferowanie produktu leczniczego, który nie jest dopuszczony do użytku w Polsce, a służy do przerywania ciąży, jest nielegalne, ale strona internetowa nie jest zarejestrowana na terenie naszego kraju tylko w Kanadzie i Holandii.

Według ustaleń prokuratury, środki oferowane w serwisie są dopuszczone do użytku w niektórych krajach, gdzie działa organizacja. Poza tym sprowadzanie leków na własny użytek jest dozwolone w Unii Europejskiej - pisze dziennik Polska. „Miliony kobiet na świecie zastosowały tę metodę i udowodniono, że kobiety są w stanie przeprowadzić aborcję samodzielnie w domu przy bardzo małym medycznym nadzorze" - czytamy na stronie. Tymczasem zażywanie proponowanych przez serwis lekarstw może grozić poważnymi powikłaniami. Także utratą płodności.

 

JaLu/Dziennik Zachodni

 

/

Podobał Ci się artykuł? Wesprzyj Frondę »