A jednak – prokurator Barbara Kijanko za trzecim razem w końcu stawiła się przed komisją śledczą ds. Amber Gold.

Do tej pory dwukrotnie nie stawiła się na przesłuchanie. Za pierwszym razem miała zwolnienie lekarskie, za drugim po prostu nie stawiła się w wyznaczonym terminem, nie podając przyczyny. Ukarano ją karą grzywny.

Dziś w końcu po godzinie 10:00 przybyła przed komisję.

dam/TT,Fronda.pl