Al Jean, producent serialu, wyznał w poniedziałek, że był "zszokowany i przerażony", kiedy zobaczył nagłówek "L'Osservatore Romano". "Homer i Bart to katolicy" - pisała watykańska gazeta. Do wniosku takiego dotarł autor tekstu powołując się na fakt, że rodzina modli się przed posiłkami a serial pokazuje relacje, jakie zachodzą pomiędzy rodziną, środowiskiem, edukacją i religią w sposób, jaki robi to niewiele programów.

O. Francesco Occhetta pisze w "La Civita Cattolica", że serial nie jest wolny od zagrożenia, ale rodzice nie muszą się obawiać jeśli ogląda się kreskówkę z przymrużeniem oka.

- "The Simpsons" to jeden z nielicznych programów telewizyjnych dla dzieci, w którym chrześcijańska wiara, religia i pytanie o Boga to regularnie powracające kwestie – mówi o. Occhetta. Producent kreskówki jest jednak zadziwiony analizą Watykanu. - Dosyć wyraźnie pokazujemy, że Homer to nie katolik i naprawdę nie sądzę, żeby mógł przetrzymać choć jeden piątek bez jedzenia mięsa. Nawet przez godzinę – mówi Jean. Dodaje też, że rodzina Simpsonów należy do First Church w Springfield, który jest "zdecydowanie luterański", a konwersja Barta i Homera miała znaczenie epizodyczne w jednym z odcinków z 2005 roku.

To nie pierwsze takie watykańskie błogosławieństwo dla rodziny Simpsonów. W grudniu ubiegłego roku prasa doceniła odcinki kreskówki, które poruszały kwestie orientacji filozoficznej i lekceważenia religii.

eMBe/FoxNews

/

Podobał Ci się artykuł? Wesprzyj Frondę »