Politycy i sympatycy koalicji rządzącej oskarżyli Oskara Szafarowicza o przyczynienie się do samobójczej śmierci posłanki Koalicji Obywatelskiej. Studiująca na wydziale prawa Uniwersytetu Warszawskiego działaczka Unii Europejskich Demokratów Daria Brzezicka złożyła donos na swojego kolegę ze studiów, w konsekwencji którego Szafarowicz stanął przed Komisją Dyscyplinarną uczelni. Dziś poinformował, że został w całości uniewinniony przez Komisję Odwoławczą.

- „Półtora roku koszmarnego stanu szargania mojego wizerunku publicznego, systemowego hejtu i opluwania ze strony środowisk lewicowo-liberalnych, mnożenia kalumni, mających wyeliminować mnie z życia publicznego, wyrzucić z uczelni, zakończyć moją świeżą karierę polityczną. Koniec”

- napisał działacz na X.com.

- „Zwyciężyły prawda, sprawiedliwość, wolność słowa i swoboda zaangażowania politycznego również po prawej, konserwatywnej stronie”

- dodał.

Szafarowicz zapowiedział też podjęcie działań wobec osób naruszających jego dobre imię.

- „Wszyscy, którzy od półtora roku naruszają moje dobra osobiste, formułują oszczerstwa i pomówienia - każdego spotka sprawiedliwa ocena i kara. Zgodnie z prawem i przyzwoitością”

- oświadczył.