Politycy i sympatycy koalicji rządzącej oskarżyli Oskara Szafarowicza o przyczynienie się do samobójczej śmierci posłanki Koalicji Obywatelskiej. Studiująca na wydziale prawa Uniwersytetu Warszawskiego działaczka Unii Europejskich Demokratów Daria Brzezicka złożyła donos na swojego kolegę ze studiów, w konsekwencji którego Szafarowicz stanął przed Komisją Dyscyplinarną uczelni. Dziś poinformował, że został w całości uniewinniony przez Komisję Odwoławczą.
- „Półtora roku koszmarnego stanu szargania mojego wizerunku publicznego, systemowego hejtu i opluwania ze strony środowisk lewicowo-liberalnych, mnożenia kalumni, mających wyeliminować mnie z życia publicznego, wyrzucić z uczelni, zakończyć moją świeżą karierę polityczną. Koniec”
- napisał działacz na X.com.
- „Zwyciężyły prawda, sprawiedliwość, wolność słowa i swoboda zaangażowania politycznego również po prawej, konserwatywnej stronie”
- dodał.
Szafarowicz zapowiedział też podjęcie działań wobec osób naruszających jego dobre imię.
- „Wszyscy, którzy od półtora roku naruszają moje dobra osobiste, formułują oszczerstwa i pomówienia - każdego spotka sprawiedliwa ocena i kara. Zgodnie z prawem i przyzwoitością”
- oświadczył.
Półtora roku koszmarnego stanu szargania mojego wizerunku publicznego, systemowego hejtu i opluwania ze strony środowisk lewicowo-liberalnych, mnożenia kalumni, mających wyeliminować mnie z życia publicznego, wyrzucić z uczelni, zakończyć moją świeżą karierę polityczną.
— Oskar (@Szafarowicz2001) August 8, 2024
Koniec… pic.twitter.com/5zJR4fRzfB
