Decyzja Facebooka o usunięciu profilu Konfederacji wywołała na początku ub. roku szerokie oburzenie w Polsce. To była kolejna granica, którą przekroczył portal w uprawianiu cenzury. Obserwowany przez blisko 700 tys. użytkowników profil zablokowano przez rzekome naruszenie „standardów społeczności” i złamanie regulaminu w związku z publikacjami na temat pandemii koronawirusa. Działania w tej sprawie natychmiast podjął polski rząd, stanowczo sprzeciwiając się praktykom zagrażającym wolności słowa w debacie publicznej. Działania te przyniosły zamierzony efekt.
- „Presja ma sens. Profil Konfederacji na Facebooku wraca. Możemy się nie zgadzać, ale dla Prawa i Sprawiedliwości wolność słowa zawsze będzie najważniejsza”
- napisał dziś na Twitterze szef resortu cyfryzacji.
Presja ma sens. Profil Konfederacji na Facebooku wraca. Możemy się nie zgadzać, ale dla @pisorgpl wolność słowa zawsze będzie najważniejsza.
— Janusz Cieszyński (@jciesz) June 7, 2023
