Prokuratura poinformowała we wtorek o skierowaniu do Sądu Okręgowego w Warszawie wniosku o wydanie Europejskiego Nakazu Aresztowania wobec posła PiS Zbigniewa Ziobry. Chwilę później media podały, że sędzia Łukasz Łubowski został nagle zwolniony z funkcji kierownika sekcji zajmującej się wnioskami o ENA w tym sądzie. To sędzia, który wcześniej rozwścieczył rządzących, uchylając ENA wobec posła Marcina Romanowskiego.
Wczoraj portal Niezależna.pl podał, że sędziego Łubowskiego zastąpił sędzia Tomasz Grochowicz, powołany na sędziego przez komunistyczną Radę Państwa w 1987 roku. Dziś portal podzielił się nowymi ustaleniami w tej sprawie.
- „Prokuratura Krajowa chce postawić zarzuty karne sędziemu Tomaszowi Grochowiczowi. Chodzi o wypadek, w którym kobieta - przechodząca przez pasy - doznała poważnych obrażeń. Od czterech lat Grochowicz ma uchylony immunitet, a w 2023 r. prokuratura nawet żądała jego zatrzymania i przymusowego doprowadzenia na przesłuchanie. Z tego ostatniego się wycofali po zmianie władzy. Ale jest spora niespodzianka: w grudniu, czyli zaledwie dwa miesiące temu, do Sądu Najwyższego trafił ponowny wniosek prokuratury (już kierowanej przez Waldemara Żurka) o…. uchylenie immunitetu Grochowiczowi. Temu samemu, który od wczoraj kieruje sekcją w Sądzie Okręgowym w Warszawie, wkrótce mającej rozpoznać wniosek o Europejski Nakaz Aresztowania wobec Zbigniewa Ziobry”
- czytamy.
Do sprawy odniósł się były wiceminister sprawiedliwości Sebastian Kaleta.
- „Żurek ma haki na sędziego, którego właśnie jego podwładna powołała za sędziego Łubowskiego do wniosków o ENA”
- napisał.
Żurek ma haki na sędziego, którego własnie jego podwładna powołała za sędziego Łubowskiego do wniosków o ENA‼️
— Sebastian Kaleta (@sjkaleta) February 12, 2026
Ledwo 2 miesiące temu żurkowcy wystąpili o uchylenie mu immunitetu w sprawie, która się ciągnie od lat.
Szokujące ustalenia Niezależnej ‼️⬇️https://t.co/iei7ErGPjF
