Żukowska ujawniła w lipcu w mediach społecznościowych prywatną wiadomość otrzymaną od europosła Platformy Obywatelskiej i byłego szefa MSZ Radosława Sikorskiego.
– Sugerował, że ma tak potężne alianse, moce, znajomości, że mogę pożałować tego, co piszę. Tak to zrozumiałam – powiedziała posłanka Lewicy na antenie Radia Plus.
Chodziło o wypowiedź Sikorskiego, który w reakcji na jej wypowiedź napisał do posłanki, że nie chce kandydować w wyborach parlamentarnych, bo „obraził się na Tuska”.
- „Po co się Pani wyzłośliwia? Mało Pani wrogów? Mam się odwinąć?” – napisał polityk KO w prywatnej wiadomości do Żukowskiej.
Dodała też, że nie jest „wielką fanką” kandydatury Sikorskiego na ministra spraw zagranicznych w ewentualnym rządzie Tuska, ale koalicje wymagają zawsze jakichś konsensusów.
