- „Zło, niestety, powróciło. Tak, jak wówczas wtargnęło do naszych wsi i miast, tak robi to i teraz. Jak wtedy zabijało naszych ludzi, tak zabija i dziś. Choć agresor jest inny, to ma taki sam cel: zniewolenie albo zagładę”

- powiedział ukraiński przywódca.

Zaznaczył, że jego naród nie jest osamotniony w walce z rosyjskim barbarzyńcą, ponieważ po jego stronie stanął cały wolny świat.

- „Walczyliśmy wtedy i walczymy dziś o to, by nikt znowu nie zniewalał innych narodów ani nie niszczył innych krajów. A całe to stare zło, które przywraca współczesna Rosja, zostanie pokonane tak samo, jak pokonany został nazizm”

- zapewnił.

Prezydent Ukrainy skierował dziś do parlamentu projekt ustawy, proponując ustanowienie 8 maja Dniem Pamięci Zwycięstwa nad nazistowskimi Niemcami w II wojnie światowej. Do 2015 roku, podobnie jak w Rosji, zakończenie II wojny światowej świętowano na Ukrainie 9 maja. W 2015 roku obchody przeniesiono na 8 maja, ustanawiając Dzień Pamięci i Pojednania.

Zełenski podpisał też dekret, w myśl którego 9 maja będzie obchodzony na Ukrainie jako Dzień Europy. W ten sposób na Ukrainie upamiętniona ma zostać pomoc Europejczyków okazana po rosyjskiej napaści.