O decyzji PAP poinformowały służby prasowe warszawskiego sądu okręgowego.

- „Informujemy, że postanowieniem z 17 lutego 2026 r. Sąd Okręgowy w Warszawie uwzględnił wniosek Prokuratury Krajowej w Warszawie i wydał Europejski Nakaz Aresztowania wobec Marcina Romanowskiego”

- czytamy w komunikacie.

Wniosek o kolejny ENA wobec parlamentarzysty PiS wpłynął do sądu w grudniu ub. roku. Wcześniej sędzia Łukasz Łubowski uchylił ENA wydany za Romanowskim. Po skierowaniu ponownego wniosku, prokuratura domagała się wyłączenia Łubowskiego ze sprawy, a jej żądania zostały uwzględnione. Co więcej, sędzia Łubowski został odwołany z funkcji kierownika sekcji zajmującej się w warszawskim sądzie okręgowym wnioskami ENA. Do sprawy posła Romanowskiego tymczasem, pomijając proces losowania, wyznaczono sędzię Izabelę Ledzion, w przeszłości wspierającą inicjatywy stowarzyszenia Iustitia, działającego w opozycji do resortu sprawiedliwości, którego Romanowski był wiceszefem.

Do decyzji sądu odniósł się za pośrednictwem mediów społecznościowych już sam poseł Romanowski, który jest przekonany, że została ona podjęta przy złamaniu prawa.

- „Oczywiście będzie zawiadomienie o podejrzeniu popełnienia przestępstwa: ponowny ENA na podstawie tych samych dowodów i okoliczności, w realiach jawnych represji politycznych i manipulacji składem orzekającym to oczywiste bezprawie i przestępstwo z art. 231. Kolejne kroki prawne wkrótce”

- napisał na X.com.