Kolegium Komisji Europejskiej zaakceptowało we wtorek propozycję polskiego rządu dot. nowelizacji ustawy o Sądzie Najwyższym, która ma być warunkiem realizacji polskiego Krajowego Planu Odbudowy. Projekt przewiduje, że sprawami dyscyplinarnymi sędziów nie będzie zajmowała się już Izba Odpowiedzialności Zawodowej SN, a Naczelny Sąd Administracyjny. Ponadto polski rząd zgodził się na test niezależności sędziego. Proponowanym w projekcie rozwiązaniom sprzeciwił się jednak prezydent Andrzej Duda, który oświadczył, że nie zgodzi się na wprowadzenie do polskiego porządku prawnego żadnych norm dopuszczających kwestionowanie nominacji sędziowskich. Na sprzeczne z Konstytucją zapisy w projekcie wskazuje również sam SN i Solidarna Polska. Ponadto pojawiają się głosy, że wprowadzenie w życie kolejnej nowelizacji i tak nie zmieni nic w kwestii KPO, bo podobne obietnice KE składała już przed procedowaniem prezydenckiego projektu, na mocy którego zlikwidowano Izbę Dyscyplinarną.

O problem ten odpowiedzialnego za negocjacje z Brukselą ministra Szymona Szynkowskiego vel Sęka pytał na antenie Radia Plus red. Jacek Prusinowski.

- „Pan minister dysponuje takim pismem z gwarancją, że to jest projekt ustawy niezbędny do odblokowania Krajowego Planu Odbudowy, chodzi mi o to, żeby nie okazało się za miesiąc, że to fajnie, że to zmieniliście, ale jeszcze KRS”

- brzmiało pytanie dziennikarza.

- „Tak, dysponuje takim pismem”

- zapewnił minister.

- „To jest kolegium komisarzy, przedstawiał tę sprawę na kolegium komisarzy pan Didier Reynders odpowiedzialny za kwestie wymiaru sprawiedliwości, z którym prowadziłem też rozmowy. Oczywiście nie tylko z nim, ale to był ten główny partner rozmów”

- dodał.

Szynkowski vel Sęk odniósł się również do stanowiska prezydenta, który krytykując obecny kształt projektu, wezwał parlamentarzystów do spokojnej i konstruktywnej pracy.

- „Informacje przekazywane panu prezydentowi nie były wystarczające, jego słowa są jasne w związku z tym, ja z pełną pokorą podchodzę do słów pana prezydenta, który oczekuje konsultacji nad tym konkretnym projektem”

- powiedział.

- „Deklaracje pana prezydenta przyjmuje jako pewną otwartość na tą rozmowę, więc nie ma sensu tutaj szukać podziałów, czy jakichś różnic w opiniach”

- dodał gość Radia Plus.