„Dziennik Gazeta Prawna” donosi, że w Prawie i Sprawiedliwości trwają zaawansowane analizy dot. zwiększenia liczby okręgów w wyborach do Sejmu. Obecnie jest ich 41, a miałoby być tyle, ile w przypadku wyborów do Senatu, czyli 100. Gazeta zaznacza przy tym, że obecnie nie mówi się o zmianie ordynacji na mieszaną, o co postuluje Paweł Kukiz.

Publikację skomentował w rozmowie z polskatimes.pl szef klubu PiS Ryszard Terlecki, który stwierdził, że do zmiany ordynacji „cały czas jest tak samo – daleko i blisko, bo nie ma jeszcze rozstrzygających decyzji”. Zaznaczył, że „wszystko zależy od pana prezydenta”, z którym partia rządząca będzie konsultować zmiany.

RMF FM donosi z kolei, że we wrześniu Sejm ma zająć się ustawą o przesunięciu wyborów samorządowych z jesieni 2023 roku na wiosnę 2024 roku. Wicemarszałek Terlecki zaznaczył, że rządzący chcieliby przesunąć wybory samorządowe w pakiecie ze zmianą ordynacji, co jednak może się nie udać.