Jak podają kremlowskie media, rosyjskiej obronie przeciwlotniczej udało się zestrzelić znaczną ilość maszyn, nie odnosząc przy tym większych strat. Drony zaatakowały również rafinerię w Kraju Krasnodarskim, co spowodowało pożar, a sytuacja miała tam zostać opanowana. Łącznie zniszczono 17 dronów nad tym obszarem.

Incydenty miały również miejsce w innych regionach, takich jak biełgorodzki, rostowski, kałuski, kurski, orłowski i jarosławski, gdzie również doszło do zestrzelenia kilku dronów. Ataki te wywołały zamieszanie i spowodowały szkody infrastrukturalne.

Całe zdarzenie podważa zdolności obronne Rosji w decydującym dniu wyborów prezydenckich.