Ukraińskie władze uruchomiły alarmy przeciwlotnicze w zdecydowanej większości obwodów. Syreny zawyły w obwodach: kijowskim, czerkaskim, czernihowski, sumskim, charkowskim, połtawskim, dniepropetrowskim, mikołajowski, kirowogradzkim i chersońskim
W stołecznym mieście rozlegały się odgłosy eksplozji oraz całe serie strzałów z karabinów.
Do ludności cywilnej władze Kijowa z merem Witalijem Kliczko na czele apelowały o pozostawanie w schronach. Proszono też by nie rejestrowano i nie zamieszczano w sieci ukraińskich działań obronnych.
Rosyjskie ataki trwały od piątkowego wieczora aż do sobotnich wczesnych godzin porannych.
„Rosja wystrzeliła w nocy w kierunku Ukrainy ponad 70 dronów Shahed. Większość została zestrzelona” - powiedział dziś rano prezydent Ukrainy Wołodymyr Zełenski.
Witalij Kliczko poinformował z kolei o tym, że w wyniku rosyjskiego ataku ucierpiało łącznie pięcioro mieszkańców miasta, w tym 11-letnie dziecko.
Część Kijowa została odcięta od prądu oraz dostępu do wody.
