Cytowani przez „Frankfurter Rundschau” eksperci Deutscher Wetterdienst prognozują, że od 9 stycznia nad Niemcy, Polskę, Czechy i Słowację przenikać zacznie powietrze polarne. W Polsce termometry mogą pokazać nawet -10 stopni Celsjusza. Niskiej temperaturze towarzyszyć będą opady śniegu. Takie warunki mają utrzymać się do końca stycznia. Później temperatura ma być już dodatnia, a śnieg zastąpiony deszczem.