„PO porzuca poważna politykę dla happeningów” – diagnozuje w mediach społecznościowych Rafał Ziemkiewicz i przypomina, że na Romanie Giertychu ciążą „poważne zarzuty”.
„30 razy nie stawił się na wezwania prokuratury "wolny" Sąd Najwyższy nie zostawił nitki na jego pajacowaniu podczas stawiania zarzutów” – podkreśla w kontekście sytuacji prawnej Giertycha Ziemkiewicz.
Zdaniem publicysty, były wicepremier RP doskonale „wie, że przyjazd do Polski oznacza zatrzymanie, i zapewne szykuje się do urządzenia ze wsparciem lewicowo-liberalnych mediów cyrku "aresztowali mnie, bo Kaczyński tchórz boi się debaty ze mną".
Były wicepremier RP Roman Giertych przebywa obecnie we Włoszech.
Lider PO Donald Tusk oznajmił niedawno, że Giertych wystartuje w najbliższych wyborach z list Koalicji Obywatelskiej.
