Dziennik opublikował sondaż, z którego wynika, że największym z sukcesów rządu Tuska jest odblokowanie pieniędzy z KPO. DGP wskazuje jednocześnie, że przyjęto inną strategię jeśli chodzi o ministerstwa i wyznaczono w nich parytety.
Każdy z komitetów mógł wskazać wiceszefa w każdym z resortów, a ministerstwami podzielono się w ten sposób, że KO przypadło ich dziesięć, PSL otrzymał cztery, Lewica trzy, dwa z kolei otrzymała Polska 2050.
Ministrowie mają być jednak bezradni gdy chodzi o współpracę z kimś, z kim nie chcą pracować. Przykładem ma być resort zdrowia kierowany przez Izabelę Leszczynę, która miała przejąć większość spraw po tym, jak poróżniła się z wiceminister Urszulą Demkow z Polski 2050.
