Prokuratura Regionalna w Szczecinie chce postawić marszałkowi Senatu zarzuty oszustwa na szkodę pacjentów, łapownictwa i prania brudnych pieniędzy. Ponadto śledczy twierdzą, że prof. Grodzki kierował popełnianiem przestępstw przez innych lekarzy.
- „Rzecz dotyczy przestępstw korupcyjnych na dużą skalę i grupy de facto, którą kierował marszałek Grodzki jako dyrektor szpitala. Chodziło o to, by oszukiwać pacjentów, wmawiać im, że za czynności medyczne, lecznicze, operacje, zabiegi państwo nie płaci, NFZ nie płaci i że jak chcą je mieć zrobione, zwłaszcza szybciej, muszą zapłacić”
- wyjaśnił minister Zbigniew Ziobro.
Podkreślił, że zeznania w tej sprawie złożyło kilkuset świadków, w tym lekarze wykonujący polecenia prof. Grodzkiego.
