Włodzimierz Karpiński został zatrzymany przez CBA w lutym ub. roku i usłyszał zarzuty korupcyjne. Chodzi o śledztwo ws. tzw. „afery śmieciowej” w Warszawie i zamówień publicznych uzyskiwanych od Miejskiego Przedsiębiorstwa Oczyszczania. Ostatni raz areszt wobec byłego ministra sąd okręgowy przedłużył pod koniec sierpnia uznając jednak, że będzie mógł wyjść za poręczeniem w wysokości 750 tys. zł. We wrześniu ub. roku Sąd Apelacyjny w Katowicach zmienił to postanowienie uznając, że „zachodzi bardzo wysokie prawdopodobieństwo sprawstwa podejrzanego, grozi mu realnie wysoka kara pozbawienia wolności, a także – w realiach niniejszej sprawy - w ocenie sądu apelacyjnego, podobnie jak w ocenie prokuratora, zachodzi wysoka, realna obawa matactwa procesowego w sytuacji, gdyby zostały zastosowane wolnościowe środki zapobiegawcze”.
Dla byłego ministra wyjątkowo szczęśliwie ułożyły się jednak październikowe wybory parlamentarne. Europoseł PSL Krzysztof Hetman zdobył w nich mandat posła. Jego miejsce w Parlamencie Europejskim powinna zająć Joanna Mucha z Polski 2050, ale ona również została wybrana w wyborach do Sejmu. Kolejny w kolejce był Riad Haidar, który zmarł w maju ub. roku. W ten sposób mandat trafił do Karpińskiego, który przyjął go razem z immunitetem i opuścił areszt.
Teraz RMF FM donosi, że „prokuratura rezygnuje z wniosku o uchylenie immunitetu” europosłowi Karpińskiemu. Wedle ustaleń rozgłośni, prokuratorzy uznali, że z uwagi na kończącą się wkrótce kadencję Parlamentu Europejskiego, czasochłonna procedura uchylenia immunitetu nie ma sensu. Rozgłośnia zauważa przy tym, że ten argument nie przekonał śledczych, którzy 3 marca skierowali wniosek o uchylenie immunitetu europosłowi PiS Ryszardowi Czarneckiemu.
Do sprawy za pośrednictwem mediów społecznościowych odniósł się b. wiceminister sprawiedliwości Sebastian Kaleta.
- „Hołownia wysłał Karpińskiego do Brukseli, a prokuratura nie składa wniosku o uchylenie immunitetu. Po to Tuskowi właśnie była prokuratura. Aby skręcono sprawy kolegów”
- stwierdził poseł Suwerennej Polski.
- „Grodzki, Banaś, teraz Karpiński. Nowak następny w kolejce. Jego sprawa trudniejsza, bo już w sądzie, ale SO w Warszawie jakoś nie może ruszyć ze startem procesu od bardzo długiego czasu...”
- dodał.
Hołownia wysłał Karpińskiego do Brukseli, a prokuratura nie składa wniosku o uchylenie immunitetu. Po to Tuskowi właśnie była prokuratura. Aby skręcono sprawy kolegów.
— Sebastian Kaleta (@sjkaleta) April 4, 2024
Grodzki, Banaś, teraz Karpiński. Nowak następny w kolejce. Jego sprawa trudniejsza, bo już w sądzie, ale SO w… https://t.co/E5lgFDx0bs
