W połowie wakacji nagle pojawiło się w Dzienniku Ustaw rozporządzenie minister edukacji, w którym zmienia ona zasady organizacji lekcji religii w polskich szkołach. W myśl rozporządzenia, religia ma być nauczana w grupach uczniów z różnych klas i roczników. Zgodnie z ustawą o systemie oświaty, takie zmiany resort edukacji może wprowadzić wyłącznie „w porozumieniu z władzami Kościoła Katolickiego i Polskiego Autokefalicznego Kościoła Prawosławnego oraz innych kościołów i związków wyznaniowych”. Minister Nowacka takiego porozumienia jednak nie osiągnęła i podpisała rozporządzenie mimo stanowczego sprzeciwu Kościołów i związków wyznaniowych w tej sprawie. W ub. tygodniu Prezydium Episkopatu Polski wspólnie z Polską Radą Ekumeniczną skierowało do I prezes Sądu Najwyższego petycję o zaskarżenie rozporządzenia szefowej MEN do TK. O petycję tę minister Nowacka była pytany dziś na antenie Radia ZET.

- „Kto, przepraszam? Trybunał Konstytucyjny? Dawno go skasowali…”

- orzekła.

Dalej stwierdziła, że episkopat „kompletnie myli porządki prawne”.

- „Organizacją lekcji wszystkich zajmuje się ministerstwo. Owszem, na mocy Konkordatu, mamy obowiązek organizacji lekcji religii, ale to naprawdę ministerstwo będzie decydowało, w jakim kształcie. na tym polega rozdział Kościoła od państwa, że to nie ten czy inny biskup układa plan lekcji, tylko zajmuje się tym odpowiednia instytucja, dyrektor szkoły, organ prowadzący, a wytyczne daje ministerstwo”

- powiedziała, dając powody do przypuszczeń, że wciąż nie zapoznała się z art. 12 ustawy o systemie oświaty.

Protest Kościołów i związków wyznaniowych w tej sprawie określiła natomiast „wyciem o kasę”.

- „Ale rozumiem, że to jest wycie o kasę, bo widzą, że i kwestia Funduszu Kościelnego będzie opracowana przez rząd, i po prostu został przykręcony kurek z pieniędzy, który za czasów PiS-u płynął ochoczo w podzięce za przysługi wyborcze”

- stwierdziła.

„Przypominam panom biskupom, że ósme przykazanie mówi: nie mów fałszywego świadectwa”

To nie pierwsze tego typu agresywne wystąpienie minister Nowackiej w tej sprawie. Na początku miesiąca szefowa MEN gościła na antenie TVN24, gdzie odniosła się do zarzutu o niespełnienie ustawowego obowiązku zawarcia porozumienia z Kościołami ws. zmiany rozporządzenia dot. organizacji lekcji religii.

- „Przypominam panom biskupom, że ósme przykazanie mówi: Nie mów fałszywego świadectwa. Odbywały się spotkania w ministerstwie, więc te konsultacje były. Co więcej, niektóre uwagi zgłoszone w trakcie spotkań zostały przez nas uwzględnione, ponieważ miały racjonalne podłoże”

- grzmiała.

Do tej pory jednak minister nie zaprezentowała opinii publicznej dokumentu potwierdzającego zawarcie takiego porozumienia.