- W Donbasie są setki tysięcy ludzi, dziesiątki tysięcy dzieci, wielu odmawia wyjazdu. Ale to naprawdę trzeba zrobić, ta decyzja i tak będzie musiała zostać podjęta, uwierzcie mi. Im więcej ludzi opuści obwód doniecki, tym mniej ludzi zdoła zabić armia rosyjska - powiedział Zełenski w swoim wieczornym przemówieniu.
- Wszystko będzie zorganizowane, pełne wsparcie, pełna pomoc, zarówno logistyczna, jak i finansowa – wystarczy decyzja samych ludzi, którzy jeszcze nie jej podjęli - zapewnił Zełenski.
- Idźcie, my pomożemy. Nie jesteśmy Rosją właśnie dlatego, że każde życie jest dla nas ważne. I wykorzystamy każdą okazję, aby ocalić jak najwięcej istnień ludzkich i jak najbardziej ograniczyć rosyjski terror - dodał.
O obowiązkowej ewakuacji mieszkańców obwodu donieckiego wcześniej mówiła już premier Ukrainy Iryna Wereszczuk.
- Ukraińskie władze pracują nad tym, aby wszyscy obywatele ewakuujący się z niebezpiecznego regionu otrzymali mieszkanie i ochronę socjalną - powiedziała.
- Na terytorium obwodu donieckiego jest 200-220 tysięcy Ukraińców, z czego 52 tysiące to dzieci. A obowiązkiem państwa i każdego dorosłego obywatela jest zapewnienie ochrony życia - poinformowała.
Powody ewakuacji to nasilenie działań wojennych oraz prawie całkowity brak dostaw gazu i prądu.
