„Każdy, kto wybiera drogę zła, sam siebie niszczy. Kto wysyła kolumny wojsk, aby niszczyły życie w innym kraju i nie może powstrzymać ich przed ucieczką i zdradą, gdy życie stawia opór. Który terroryzuje rakietami, a kiedy są zestrzelone, upokarza się, by przyjąć drony Shahed. Który gardzi ludźmi i rzuca setki tysięcy na wojnę, by ostatecznie zabarykadować się w rejonie Moskwy przed tymi, których sam uzbroił” – napisał w mediach społecznościowych ukraiński przywódca.
Zdaniem ukraińskiego prezydenta Rosja „długo propagandą maskowała swoją słabość i głupotę swojego rządu”.
„A teraz jest tyle chaosu, że żadne kłamstwo nie jest w stanie tego ukryć. A wszystko to przez jedną osobę, która raz po raz straszy do roku 1917, chociaż nie jest w stanie doprowadzić do niczego innego, jak tylko do tego” – diagnozuje Wołodymyr Zełenski.
W opinii prezydenta Ukrainy „słabość Rosji jest oczywista”, a jest to „słabość na pełną skalę”.
„A im dłużej Rosja trzyma swoje wojska i najemników na naszej ziemi, tym więcej chaosu, bólu i problemów będzie miała później dla siebie. Jest to również oczywiste” - stwierdził Zełenski.
W opinii Wołodymyra Zełenskiego to właśnie Ukraina jest w stanie „uchronić Europę przed rozprzestrzenianiem się rosyjskiego zła i chaosu”.
