Zełenski dodał, że dzięki wsparciu od Zachodu możliwa jest znów zmiana przebiegu wojny. Dodał, że choć wszystkim zależy na szczęśliwym zakończeniu, nie będzie „happy endu”. Podkreślił:
„ Straciliśmy wielu ludzi, nie ma szczęśliwego zakończenia i musimy zdać sobie z tego sprawę. Zwycięstwo jest tylko jedną rzeczą, która może przynieść deokupację naszych ziem”.
Ukraiński prezydent zaznaczał, że celem Władimira Putina na Ukrainie jest zniszczenie wszelkich domów i rodzin ukraińskich. Dodał, że rosyjski dyktator wie, że Ukraińcy nie odejdą ze swojej ziemi i dlatego chce ich zabić.
