Wiceszef ukraińskiego MSZ Mykoła Toczycki zapowiadał z kolei organizację światowego szczytu pokojowego w tym roku. Tymczasem zdaniem agencji Bloomberg przemysł obronny USA stara się produkować taką liczbę pocisków artyleryjskich, jaka pozwoli Ukrainie przeciwstawiać się w Rosji. Niestety istnieje coraz większa potrzeba zaangażowania USA na świecie, co może komplikować sprawę.
Szwedzki dyrektor generalny ds. technologii obronnych Joran Mortensson mówił o obawach dotyczących konkurencji o zasoby wojskowe. Moce produkcyjne są w końcu ograniczone, a zapotrzebowanie rośnie. Wołodymyr Zełenski wspominał tymczasem, że listopad i grudzień będą dla Ukrainy znaczące. Chodzi między innymi o pakiety pomocy wojskowej i rozwój relacji z UE.
