Wołodymyr Zełenski powiedział też, że żałuje spowolnienia kontrofensywy z powodu czasu, w jakim na Ukrainę dotarły dostawy broni z Zachodu. W wywiadzie dodał, że planowano rozpoczęcie kontrofensywy „znacznie wcześniej”, jednak było to niemożliwe.

Ukraiński prezydent stwierdził też, że spowolnienie kontrofensywy oznacza zaminowanie większej części kraju, ponieważ wróg dostaje na to więcej czasu. Dalej podkreślił, że na niektórych kierunkach nadal nie można nawet myśleć o przeprowadzeniu kontrofensywy z powodu niewystarczającej ilości broni. Podziękował jednak sojusznikom za wszelkie wsparcie.