5 lutego przestanie obowiązywać układ o kontroli zbrojeń jądrowych New START, podpisany za prezydentury Baracka Obamy. Władimir Putin zaproponował przedłużenie porozumienia o kolejny rok, ale dotychczas na propozycję tę nie odpowiedziała administracja Donalda Trumpa. Do sprawy odniósł się w opublikowanym dziś przez Reutersa wywiadzie Dmitrij Miedwiediew.

- „Nie chcę mówić, że to od razu oznacza katastrofę i wybuch wojny nuklearnej, ale i tak powinno to wszystkich zaniepokoić”

- stwierdził.

- „Zegar zagłady tyka i oczywiste jest, że musi przyspieszyć”

- dodał.

Reuters zauważa, że były prezydent Rosji wyraził w ten sposób poglądy reprezentowane przez radykałów z rosyjskich elit.