- „Bojownicy Azowa zasługują na egzekucję, ale nie na śmierć od ognia plutonu egzekucyjnego, ale przez powieszenie, ponieważ nie są prawdziwymi żołnierzami. Zasługują na poniżającą śmierć”

- czytamy w szokującym wpisie.

W dalszej części autorzy przekonują, że to słowa małżeństwa z Mariupola rzekomo ostrzelanego przez ukraińskich żołnierzy.

- „Federacja Rosyjska to państwo terrorystyczne. Pracownicy ich Ministerstwa Spraw Zagranicznych nazywają siebie dyplomatami, a mówią publicznie, że jacyś ludzie zasługują na egzekucję przez powieszenie. To czyste barbarzyństwo i zdziczenie, a nie dyplomacja”

- podkreśla szef biura prezydenta Wołodymyra Zełenskiego.