Konkordat zakłada autonomię i niezależność sfery kościelno-religijnej od państwowo-politycznej. O 30. rocznicy jego podpisania przypomina Katolicka Agencja Informacyjna.

- „Polski konkordat jest korzystny zarówno dla Kościoła oraz jego wiernych jak i polskiego państwa. W formule wzajemnej autonomii i niezależności sankcjonuje rozdział państwa i Kościoła. Uznaje osobowość prawną Kościoła i tworzonych przezeń struktur a obywatelom zapewnia wolność wyrażania wiary, także w przestrzeni publicznej. Gwarantuje Kościołowi w sprawach wewnętrznych kierowanie się własnym prawem. Jednocześnie zobowiązuje podmioty kościelne do respektowania prawa państwowego, nie gwarantuje też żadnych dodatkowych przywilejów dla osób duchownych”

- pisze red. Marcin Przeciszewski.

Po ratyfikacji konkordatu, w formie specjalnych ustaw analogiczny status przyznano innym chrześcijańskim związkom wyznaniowym oraz przedstawicielom innych religii.

Red. Przeciszewski zwraca jednak uwagę na pewną słabość 30-letniego dokumentu. W przeciwieństwie do umów podpisywanych przez Stolicę Apostolską z innymi państwami, w polskim konkordacie zabrakło jasnych regulacji dot. finansowania Kościoła.

Autor przypomina, że zasada autonomii Kościoła i państwa obecna jest zarówno w nowoczesnym prawie konstytucyjnym, jak i w Konstytucji „Gaudium et spes” Soboru Watykańskiego II. W polskim konkordacie została ona wyrażona następująco: „Państwo i Kościół katolicki są — każde w swej dziedzinie — niezależne i autonomiczne oraz zobowiązują się do pełnego poszanowania tej zasady we wzajemnych stosunkach i we współdziałaniu dla rozwoju człowieka i dobra wspólnego”.

Z zasady tej wynika m.in. prawo Kościoła do realizowania swojej misji, również w życiu publicznym, przy respektowaniu przez Kościół prawa państwowego. Kościół wyrzeka się jednak sprawowania władzy świeckiej, dlatego duchowni rezygnują z przysługującego im jako obywatelom biernego prawa wyborczego, piastowania urzędów państwowych i działalności w partiach politycznych.

Jednocześnie konkordat wskazuje na współpracę państwa i Kościoła w trosce o wspólne dobro Polaków.

- „Troska o dobro wspólne społeczeństwa realizowana jest w formie współpracy Kościoła z instytucjami państwa, np. w ramach posługi na rzecz potrzebujących, troski o kulturę narodową i ochronę zabytków oraz udziału w wychowaniu i edukacji młodzieży. Istotnym polem współpracy jest zapewnienie posługi duszpasterskiej w wojsku (ordynariat polowy), szpitalach (kapelani szpitalni) czy systemie penitencjarnym (kapelani więzienni), art. 16 i 17. Czuwać jednak należy, aby współpraca państwa i Kościoła realizowana była przy zachowaniu wzajemnej autonomii, a więc tak, aby nie uzależniała jednej strony od drugiej, czy nie prowadziła do form podporządkowania”

- wyjaśnia red. Przeciszewski.