Jak wynika z informacji przekazanych mediom przez straż pożarną, młody motocyklista jechał trasą szybkiego ruchu pod prąd kiedy zderzył się czołowo z nadjeżdżającym z naprzeciwka samochodem ciężarowym. Kierowca motocykla tego zderzenia nie przeżył i zmarł na miejscu w wyniku odniesionych obrażeń.

16-letni kierowca jechał pod prąd trasą S8 w kierunku Białegostoku, a do tragicznego zderzenia doszło na wysokości Jeżewa Starego.

Jak wynika z opisu sytuacji, to to motocyklista zderzył się czołowo z jadącym prawidłowo samochodem ciężarowym. Kierowca jednośladu zginął na miejscu.

Rozgłośnia Radia Białystok podała, że motocyklista miła zawrócić na drodze ekspresowej, a następnie tam jechał "pod prąd". Jak podano, kierowca pojazdu ciężarowego był trzeźwy, a okoliczności tragedii bada policja pod nadzorem prokuratury.