Rzecznik prasowa Komendy Wojewódzkiej Policji w Radomiu Katarzyna Kucharska potwierdziła, że policja otrzymała zgłoszenie o znalezieniu na prywatnej posesji elementów pochodzących najprawdopodobniej z samolotu.
Reporterzy Polsat News informują nieoficjalnie, że to części ze szkolno-treningowych samolotów PZL-130 Orlik, które miały zderzyć się w powietrzu w czasie lotu akrobacyjnego.
Pierwsza o znalezieniu szczątków samolotów na prywatnych posesjach informowała stacja TVN24. Na miejscu pracuje policja i straż pożarna.
- „Piloci Orlików, do których kontaktu doszło podczas lotu akrobacyjnego, bezpiecznie wylądowali i nic im się nie stało”
- dowiedział się reporter TVN24 Artur Molęda.
