O chorobie byłego ministra sprawiedliwości w ubiegłym roku poinformowała Suwerenna Polska. Podkreślano, że przez pewien czas nie będzie on obecny w polityce. Patryk Jaki przekazał, że chodzi o zdiagnozowany u polityka nowotwór złośliwy. Teraz głos zabrał sam był minister.
„Z całego serca dziękuję wszystkim za modlitwy i życzenia powrotu do zdrowia. Daliście mi siłę do walki ze śmiertelną chorobą nowotworu złośliwego przełyku z przerzutami do części żołądka”.
Dodał, że po wielomiesięcznym i wyczerpującym leczeniu onkologicznym przeszedł trwającą 8 godzin operację. Usunięto większość przełyku i część żołądka. Ziobro poinformował też:
„[…] przede mną długa droga do odzyskania pełni sił. Trwa walka z bólem - dostaję bardzo silne leki przeciwbólowe, mam jeszcze duże trudności z oddychaniem i mówieniem, chwilowo zanika mi głos i dostaję silnej chrypki”.
Przekazał, że ze względu na stan zdrowia może się komunikować jedynie tą drogą. Życząc wszystkim zdrowia raz jeszcze podziękował za wszelkie wsparcie w tych trudnych chwilach.
Z całego serca dziękuję wszystkim za modlitwy i życzenia powrotu do zdrowia. Daliście mi siłę do walki ze śmiertelną chorobą nowotworu złośliwego przełyku z przerzutami do części żołądka. Po wielu miesiącach wyczerpującego leczenia onkologicznego, przeszedłem skomplikowaną…
— Zbigniew Ziobro | SP (@ZiobroPL) March 12, 2024
