Sąd konstytucyjny stwierdził, że sejmowa komisja ds. Pegasusa została powołana niezgodnie z ustawą zasadniczą. Mimo to jednak, członkowie komisji kontynuują prace. Teraz Sąd Okręgowy w Warszawie przychylił się do wniosku tej komisji i ukarał byłego szefa ABW karą w wysokości 3 tys. zł za niestawiennictwo przed komisją oraz postanowił o jego zatrzymaniu i przymusowym doprowadzeniu na posiedzenie komisji.
Do sprawy odniósł się za pośrednictwem mediów społecznościowych były minister sprawiedliwości Zbigniew Ziobro.
- „Sąd Okręgowy w Warszawie zarządził przymusowe doprowadzenie byłego szefa ABW, Piotra Pogonowskiego, przed komisję ds. Pegasusa. Decyzja ta zapadła mimo wcześniejszego orzeczenia Trybunału Konstytucyjnego, który uznał tryb powołania komisji i jej zakres działań za sprzeczne z Konstytucją”
- napisał parlamentarzysta na X.com.
- „Sąd zignorował wyrok TK, przychylając się do oczekiwań Donalda Tuska. To powrót do mrocznych czasów PRL, gdy sędziowie realizowali polityczne zlecenia, popełniając zbrodnie sądowe”
- dodał.
Podkreślił, że „pozbawienie przez sąd wolności prof. Pogonowskiego będzie ciężkim przestępstwem i zostanie bezwzględnie rozliczone”.
Sąd Okręgowy w Warszawie zarządził przymusowe doprowadzenie byłego szefa ABW, Piotra Pogonowskiego, przed komisję ds. Pegasusa. Decyzja ta zapadła mimo wcześniejszego orzeczenia Trybunału Konstytucyjnego, który uznał tryb powołania komisji i jej zakres działań za sprzeczne z…
— Zbigniew Ziobro | SP (@ZiobroPL) November 30, 2024
