W czasie wspólnej konferencji prasowej szefowie polskiej i niemieckiej dyplomacji podkreślali, że konieczna jest poprawa relacji pomiędzy Warszawą a Berlinem.

- „Będziemy poszukiwać pól, na których możemy coś zrobić wspólnie”

- zapowiedział Radosław Sikorski.

Polityk Platformy Obywatelskiej zaznaczył jednak, że nie oznacza to zgody we wszystkich kwestiach.

- „Między sąsiadami zawsze są jakieś różnice interesów. Mamy obszary, w których poszukiwanie wspólnego mianownika wymaga więcej wysiłku, ale można mieć do tego podejście konstruktywne i przede wszystkim pozbawione konfrontacyjnej retoryki”

- powiedział.

Wskazał, że chce rozmawiać o budowie Domu Niemiecko-Polskiego, ale odniósł się również do kwestii należnych Polsce odszkodowań za straty wyrządzone przez Niemcy w czasie II wojny światowej.

- „Będę też prosił panią minister, aby rząd niemiecki w kreatywny sposób pomyślał o tym, jak znaleźć formę rekompensaty tych strat wojennych czy zadośćuczynienia”

- zaznaczył.