Pełnomocnik rządu ds. bezpieczeństwa przestrzeni informacyjnej RP dodał, że rosyjskiej propagandzie pomagają w tym prowadzące prorosyjską narrację portale oraz ich autorzy. Wskazał tu na:

Kontrolowany przez rosyjskie służby szerzący antypolskie narracje Niezależny Dziennik Polityczny publikuje artykuł zawierający przekaz o rzekomym zagrożeniu dla Europy płynącym nie z Rosji, a z USA”.

Według tego prorosyjskiego przekazu – pisze Żaryn – Stany Zjednoczone są wrogiem Europy jako kraj, który wciągają w wojnę z Rosją na Ukrainie, która jest prowadzona w ich własnym interesie.

Realizująca cele ros. propagandy autorka nawołuje UE do zerwania współpracy z USA i zakończenia udzielania pomocy UA. Propagowane przez nią kłamliwe tezy służą do stymulowania nastrojów antyUA, antyUSA i antyNATO w Polsce”

- dodał Stanisław Żaryn w kolejnym wpisie. Dodał, że taka aktywność „polskich autorów” to dodatkowa korzyść dla Kremla w walce informacyjnej przeciwko Polsce, Ukrainie i Zachodowi.